Zakon Feniksa

W ciągu 10 lat powstało 8 filmów poświęconych przygodom młodego czarodzieja. Budżet wszystkich produkcji wyniósł ponad miliard dolarów, zaś przychody osiem miliardów co plasuje Harry'ego Pottera w czołówce najlepiej zarabiających filmów wszech czasów.
Villemo
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 6300
Rejestracja: 28 paź 2006, 13:09

Postautor: Villemo » 20 sie 2007, 17:40

HRG, mieszasz. W połowie zaczęłam się zastanawiać co masz na myśli. Czy tego, co piszesz nie było w filmie, czy też nie było w książce. Mogłabyś to jakoś uporządkować? Bo ja po prostu nie mam siły. A nie chcę ci dawać kolejnego warna.

HRG
Dyrektor Hogwartu
Dyrektor Hogwartu
Posty: 1313
Rejestracja: 27 maja 2007, 16:12

Postautor: HRG » 21 sie 2007, 6:35

No może rzeczywiście namieszałam. Tylko jak to odkręcić. Może tak:Zmiany:1; 2; 3; 4; 5; 7; 9; 10; 15; 16; 18; 20; 21; 24; 25; 27Reszta to pominięcia.

Kuma
Mistrz Eliksirów
Mistrz Eliksirów
Posty: 936
Rejestracja: 10 mar 2007, 12:28

Postautor: Kuma » 21 sie 2007, 10:39

[quote:e23ae94c01="HRG"]- to nie Cho zdradziła przecież GD [/quote:e23ae94c01]Mi się ta zmiana podobała, chociaż na początku była strasznie zdziwiona. Nie spodziewałam się tego. Ale podobało mi się to, chociaż do końca nie wytłumaczyli sprawy Harryeho o Cho, tj. czy się pogodzili, czy też nie? To trochę mnie zraziło. Harry niby się dowiedział, że Cho zdradziła GD przez Veritaserum, ale potem jakby o tym zapomniał, czy coś... :y?y: [quote:e23ae94c01="HRG"]- Graup był za miły [/quote:e23ae94c01]Mi się tam spodobał. Przecież nie mógł być wściekłym olbrzymem-ludojadem, nie? :roll: [quote:e23ae94c01="HRG"]- nie było wydalenia Pottera z drużyny [/quote:e23ae94c01]Może inaczej: nie było w ogóle quidditcha. Ale mi to akurat nie przeszkadzało. Skupili się na jednym- odczuciach Harryego- i po co jeszcze quidditch?[quote:e23ae94c01="HRG"]- wspomnienie Snape było za krótkie, a poza tym Harry zobaczył je w myślodsiewni [/quote:e23ae94c01]Jak już wcześniej mówiłam i dla mnie wspomnienie było za ktrótkie, prawie niedostrzegalne. A to, że zobaczył je w myśloodsiewni można ewentualnie pominąć. Chociaż przydałaby się ta książkowa lekcja oklumencji.[quote:e23ae94c01="HRG"]- nie pojawił sie Firenzo [/quote:e23ae94c01]I dobrze... :p [quote:e23ae94c01="HRG"]- nie było wywiadu w Żonglerze [/quote:e23ae94c01]Niestety... I jeszcze tej sterty listów! :roll: Naprawdę szkoda, że to usunęli, ale cóż... :hlip: [quote:e23ae94c01="LuckyMe"]Szczególnie podobały mi się wspólne sceny - Harry i Syriusz, ich przywitanie, rozmowa na dworcu, czy podczas świąt ... Świetnie zagrane, czułam i widziałam tę więź jaką łączyła te dwie postacie. [/quote:e23ae94c01]O tak. Te sceny były bardzo dobre i takie jakby wzruszające, gdy sobie przypomniało, że tych dwoje niczym stworzonych dla siebie ludzi niedługo zostanie rozłączonych. :(

HRG
Dyrektor Hogwartu
Dyrektor Hogwartu
Posty: 1313
Rejestracja: 27 maja 2007, 16:12

Postautor: HRG » 22 sie 2007, 12:27

Za to ja na śmierci Syriusza pięknie ziewłam. Oraz kibicowałam Zabijcie Pottera.... Coś ten Syriusz za długo poza tym umierał jak na Avadę. [quote:12504f472c="Kuma"]Może inaczej: nie było w ogóle quidditcha. Ale mi to akurat nie przeszkadzało. Skupili się na jednym- odczuciach Harryego- i po co jeszcze quidditch? [/quote:12504f472c] Po co jeszcze Quiddich? A po to by bijatykę zobaczyć oraz usłyszeć Weasley jest naszym królem.

Kuma
Mistrz Eliksirów
Mistrz Eliksirów
Posty: 936
Rejestracja: 10 mar 2007, 12:28

Postautor: Kuma » 23 sie 2007, 10:06

[quote:7ba64a468c="HRG"]Po co jeszcze Quiddich? A po to by bijatykę zobaczyć oraz usłyszeć Weasley jest naszym królem.[/quote:7ba64a468c]Fakt, ale czy byłoby to potrzebne? Owszem, byłoby śmiesznie, ale nie narzekajmy już tak. :y?y: Było, [color=orange:7ba64a468c]nie było[/color:7ba64a468c], nieczego nie zmienia...[color=darkred:7ba64a468c]Powiem tak: 3 warn jest tuż, tuż... e(...)d[/color:7ba64a468c]
Ostatnio zmieniony 23 sie 2007, 11:24 przez Kuma, łącznie zmieniany 1 raz.

babaaga
Mugol
Mugol
Posty: 1
Rejestracja: 28 sie 2007, 6:29

Postautor: babaaga » 28 sie 2007, 6:33

hmm mi się Zakon Feniksa podobał najbardziej ze wszystkich części może też dlatego, że książka jest genialna:) ale uważam, że w filmie pomineli parę fajnych motywów, które podniosłyby wartość filmu w skali od 0-6 z 5+ na 6 :)

Merkury
Mugol
Mugol
Posty: 2
Rejestracja: 29 sie 2007, 18:51

Postautor: Merkury » 29 sie 2007, 19:01

Ja byłem w dzień po premierze i szczerze żałuję, że się na niego wybrałem.Dubbing jak zwykle zniszczyłcały film, a do tego na samym początku pedalski głos Dursleya: A gdzie Twoja mama Potter? Nie żyje... - żałosne po prostu.Jak na razie pozostaje mi napisać, że najlepiej jest ściągnąć film z torrentów i obejrzeć z napisami. :)

Awatar użytkownika
Anagda
Administrator
Posty: 1124
Rejestracja: 16 lip 2015, 13:36
Dom: Slytherin
Kontaktowanie:

Postautor: Anagda » 29 sie 2007, 19:05

Hehe... Przyszedłeś po takim czasie i jeszcze do przestępstwa zachęcasz...? :P Oj nie ładnie Merkury, nieładnie... :P

Merkury
Mugol
Mugol
Posty: 2
Rejestracja: 29 sie 2007, 18:51

Postautor: Merkury » 29 sie 2007, 19:06

Oj nie strasz bo sobie pójdę :PNie zapominaj kto Ci pomagał na jednej z wersji forum :D[color=darkred:88d1957b81][i:88d1957b81]No okey, okey... :p[/i:88d1957b81][/color:88d1957b81]
Ostatnio zmieniony 29 sie 2007, 19:11 przez Merkury, łącznie zmieniany 1 raz.

Auri
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4556
Rejestracja: 18 lis 2006, 22:45

Postautor: Auri » 30 sie 2007, 18:06

Nie byłam jeszcze na ZF, ale proszę sobie wyobrazić, że całe jedno kino w Rzeszowie przestało dziś grać ZF. Trzeba będzie czekać na DVD.


Wróć do „Film”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości