Słówka z dzieciństwa

Mydło, widło i powidło! Wszystkie tematy które mogą tylko przyjść do głowy. Tutaj jest miejsce na każdy temat, dyskusje z przymrużeniem oka a nawet na malutki offtop. Zapraszamy.
skmisia
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4734
Rejestracja: 19 sty 2010, 16:15

Postautor: skmisia » 31 lip 2011, 22:32

[quote:436beea850="SeveruseS"] O tak! Już sobie wyobrażam jak do niej mówię miska xD [/quote:436beea850]Szczyt bezczelności mówić o mnie gdy mnie nie ma :p Powinniście się domyślić, że to przeczytam. W przeciwieństwie do Syriusza unikam przycisku "Oznacz wszystkie jako przeczytane". Pff..Ja się chowałam pod fartuszek mamy. Co Syriusza może zaskoczyć. Byłam okropnie wstydliwa jak byłam mała. Teraz jest okej. I jak każde normalne dziecko nie mówił r.

Nika_Snape
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2683
Rejestracja: 21 wrz 2010, 17:43

Postautor: Nika_Snape » 03 sie 2011, 17:39

mimi - moja kuzynka woła tak na misia pingwina

Antosia_86
Uzdrowiciel
Uzdrowiciel
Posty: 481
Rejestracja: 19 sty 2008, 18:56

Postautor: Antosia_86 » 03 sie 2011, 18:00

[quote:bc4004b783="Nika_Snape"]Ja nie byłam tak odważna i tylko machałam ręką na przywitanie :p[/quote:bc4004b783]Ja też nie byłam taka odważna. Ogólnie byłam bardzo nieśmiałym dzieckiem i wstydziłam się do kogokolwiek odezwać. Trochę mi jeszcze tego zostało. A odnośnie słówek to właśnie przypomniałam sobie, jak w dzieciństwie mówiłam "batelnia" na patelnię. Nie wiem czemu, jakoś tak mi bardziej pasowało :D

Nika_Snape
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2683
Rejestracja: 21 wrz 2010, 17:43

Postautor: Nika_Snape » 03 sie 2011, 18:51

[quote:5adbf5218d="Antosia_86"]Ja też nie byłam taka odważna. Ogólnie byłam bardzo nieśmiałym dzieckiem i wstydziłam się do kogokolwiek odezwać.[/quote:5adbf5218d]Odezwać, to jeszcze czasami mi się udawało, ale jak miałam coś zrobić... Pamiętam dzień, w którym moja półkuzynka miała przyjęcie. Miałam do niej iść i dać kartkę z życzeniami. Nie chciałam. Zapierałam się do nogami, jak mama wyciągała mnie z domu. Choć rodzicielka zapewniała mnie, że pójdzie razem ze mną, a ja mam jedynie wręczyć jej tę kartkę, bałam się tego. Ale w końcu poszłam. Natomiast teraz jest zupełnie inaczej. Jestem bardzo odważna. Czasami aż się głupio z tego powodu czuję.

skmisia
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4734
Rejestracja: 19 sty 2010, 16:15

Postautor: skmisia » 03 sie 2011, 19:25

[quote:b37ce69af6="Nika_Snape"]Natomiast teraz jest zupełnie inaczej. Jestem bardzo odważna. Czasami aż się głupio z tego powodu czuję.[/quote:b37ce69af6]Mam identycznie. Może boję się pani w McDolandzie, ale ogólnie to jestem odpowiedzialną osobą. Nie boję się ryzyka itd. A co do słówek. Moja sąsiadka nie mówi r tylko j. Najlepiej jest jak mówi "HURA"!

Lilith
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2604
Rejestracja: 09 lut 2007, 15:59

Postautor: Lilith » 03 sie 2011, 22:51

[quote:6a2a3b96a3="Antosia_86"]Ja też nie byłam taka odważna. Ogólnie byłam bardzo nieśmiałym dzieckiem i wstydziłam się do kogokolwiek odezwać.[/quote:6a2a3b96a3]Też tak miałam, wstydziłam się nawet wejść do sklepu... Za to kiedy byłam małym dzieckiem nie potrafiłam powiedzieć "f". Zamiast tego mówiła "h". Moja mama perfidnie to wykorzystywała i przy znajomych śmiała się ze mnie: "Małgosia, a powiedz fuj"... :lol:

Nika_Snape
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2683
Rejestracja: 21 wrz 2010, 17:43

Postautor: Nika_Snape » 04 sie 2011, 8:49

[quote:d3cd2ce1a8="skmisia"]Najlepiej jest jak mówi "HURA"![/quote:d3cd2ce1a8][quote:d3cd2ce1a8="Lilith"]"Małgosia, a powiedz fuj"[/quote:d3cd2ce1a8]Biedactwa.

Auri
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4556
Rejestracja: 18 lis 2006, 22:45

Postautor: Auri » 04 sie 2011, 14:15

Mijałam dziś piszą pielgrzymkę i przez przypadek przeczytałam "pierwszą pielgrzymkę". Przypomniałam sobie wtedy, że jak byłam mała byłam świecie przekonana, że nie mówi się piesi tylko pierwsi, tak więc przechodziłam przez przejście dla pierwszych. Nie wiem czy dopiero przy robieniu karty rowerowej nie zdałam sobie z tego sprawy.

skmisia
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4734
Rejestracja: 19 sty 2010, 16:15

Postautor: skmisia » 04 sie 2011, 18:47

[quote:ae08b91fce="Auri"]jak byłam mała byłam świecie przekonana, że nie mówi się piesi tylko pierwsi, tak więc przechodziłam przez przejście dla pierwszych.[/quote:ae08b91fce]Miałam tak samo. I szczerze, bardzo długo tak mówiłam. Dopiero gdy kiedyś przeczytałam na znaku napis: "Uwaga - piesi", pokazałam cioci, że ktoś zrobił tam błąd. Dopiero wtedy ciocia mi wytłumaczyła.

Auri
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4556
Rejestracja: 18 lis 2006, 22:45

Postautor: Auri » 04 sie 2011, 19:58

Świat według małego człowieka jest lepszy. Tak sobie przypomniałam jeszcze, mój kuzyn jak miał mało lat myślał, że pachwina to inna nazwa na pachę. Wyszedł kiedyś na stołek i nie wiadomo dlaczego pochwalił się: Eksponuje swoją pachwinę.


Wróć do „Talk Show”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości