Manga i anime

Mydło, widło i powidło! Wszystkie tematy które mogą tylko przyjść do głowy. Tutaj jest miejsce na każdy temat, dyskusje z przymrużeniem oka a nawet na malutki offtop. Zapraszamy.
darka
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4655
Rejestracja: 07 wrz 2006, 15:46

Postautor: darka » 25 lut 2008, 20:26

[quote:4b8cebd841="Lilith"]:lol: Ale przecież Lucy miała cztery wektory... Może i ma coś z Ten-Ten. Ale kiedy się denerwowała miałam skojarzenia z Shizune. [/quote:4b8cebd841]To coś mi się pomyliło. :p Wszystko mi się miesza. E tam Shizune to przyniej pikuś, a mysle nad EmoKomando Karin.[quote:4b8cebd841]Chyba brak mi czasem poczucia własnej wartości. Nie na co dzień, ale jeśli coś narysuję albo napiszę. [/quote:4b8cebd841]Mogę ci pożyczyć mojej. Ja nawet gdy nabaźgram coś byle jak to latam po domu mówiąc jakie to wspaniałe, gorzej że wtedy słysze komentarze takie jakie ma Ichigo na temat rysunków Rukii, czyli sa do tyłka.[quote:4b8cebd841]A jaki mają smak? <oblizuje palce po Laysach> [/quote:4b8cebd841]Taki kokosowy, jakby na bazie francuskiego ciasta. Lay`sy! Nawet je lubię, ale raczej chipsów nie jadam, wolę chrupki kukurydziane.[quote:4b8cebd841="Lilith"]Jak się nad tym zastanawiam, to dochodzę do wniosku, że ja wcale nie uczyłam Majki, że ma mówić przystojny. Nawet nie użyłam wobec niego tego słowa, częściej mówiłam np. kawaii, bossski, cudowny, sexi... Próbowałam wpoić też jej uwielbienia dla paru innych postaci, ale ona nie chce oddawać im czci. Za to wczoraj nazwała Itachiego "upośledzonym zględem worów chamem". Czego to dzieci nie zapamiętają :lol:Natomiast wczoraj przechodziła fazę trudnych pytań. "Dlaczego ludzie mówią?", "Dlaczego niektóre rzeczy są ze szkła?", "Dlaczego każde zwierze wydaje inne odgłosy?" itp. Ale najbardziej podobało mi się pytanie "Dlaczego niektóre zwierzątka są małe". Babcia powiedziała Mai, że tak stworzyła je pan bóg, na co ja, ponieważ byłam pokłócona z babcią o to, że nie poszłam do kościoła, rzuciłam słodkim tonem "To nieprawda, zwierzątka wykształciły się tak w procesie ewolucji. A czy wiesz Maju, że człowiek pochodzi od małpy?". Gdyby spojrzenie mogło zabić już byłabym martwa. [/quote:4b8cebd841]Może dziewczynka sama doszła do wniosku że to wyraz podobny znaczeniowo? Ważne że choć jedego czci, gorzej gdyby nikogo nie czciła. Biedny Itaś :lol: dzieci mają niezłą pamięć, no. ALe od razu upośledzony? Umieram. Pogratuluj jej.Ojoj dobrze że nie masz babci bazyliszka, bo krucho byłoby z tobą. Dobrze ze z moją babcią dobrze sie dogaduję. A co do głupich pytań, to nienawidzę ich, a najgorszę są pytania typu "Daka (tak równiez mnie czasem Juchas nazywa) a ldaczego masz na imie Dalia?".Dzisiaj gdy kończyłam opiekować się takim małym 6 miesięcznym Dominikiem przyszła mama z Juchą i mamą Dominika. Justyna dopadła się chłopca bo kocha małe dzieci. Szatynek się skrzywił na moich rękach bo akurat go karmiłam (butelką oczywiście). I Justyna z tekstm "Mamo czy możesz mi urodzić Ninika?" (tak mówiła na Dominika, nie wiem czemu), mama pokiwała głową zrezygnowana, co Justyna dobrze zrozumiała jako nie i do mnie z tekstem leci " Nio to Dalusia mi urodzi takiego Ninika! A nawet dwóch Niników tak jak na Diskawely. Mamo robimy ślub!". No widzisz siostra mnie skazała na bliźniaki wiatropylne. I najlepiej aby wyglądały jak rzeczony Dominik.[quote:4b8cebd841="Lilith"]No tak... Dlatego zawsze noszę ze sobą butelkę sake na takie okazję :D A potem pada na wznak na piasek i tak perwersyjnie zaczyna robić orła... [/quote:4b8cebd841]<bije pokłony> Lilith-chi! Ave Lilith! Hai Lilith! <bije dalej>...A potem otrzebuje sie jeszcze bardziej perwrsyjnie z tego piasku i zaczyna stepować.[quote:4b8cebd841="Lilith"]:lol: Boski pomysł, flaga przecudowna i wszystko genialne po prostu! Szkoda tylko, że u mnie nie ma dzielnic, żebym mogła nadać im takie nazwy. Chociaż taki NOK, może w rozwinięciu nazywać się Naruciakowy Ośrodek Kultury, a osiedle mojej babci, czyli Wojska Polskiego, może nosić miano Konoha Team. [/quote:4b8cebd841]<robi dworski ukłon> Arigato godzaimasu! A co to NOK? Konoha Team, bardzo dobrze pasuje :lol: bosko. A co by było w Naruciakowym Ośrodku Kultury?[quote:4b8cebd841="Lilith"]No tak, jakby wypadło toto Saku w oczach Sasuke. Byłoby już kompletnie bez szans u niego.Może i ma rogi, ale ja miałam na myśli coś innego. Przychodzi co do czego, Shika spotyka się z Temari, to ma być cudowny pierwszy raz, aż tu nagle jego wory "Cholera, jakie to kłopotliwe..." [/quote:4b8cebd841] :lol: O boska! Czuje sie przewalcowana. A najlepsze wory Chuojiego. Noc poślubna Ino i Motylka. Dochodzi do obowiązku małżeńskiego i Chuoji krzyczy Powększenie Masy ciała- Wory! I dzieje się tak jak np. z jego ramieniem.[quote:4b8cebd841="Lilith"]Wczoraj przez przypadek znalazłam na Aresku nagranie, jak Sasuke woła "Katon!G Ryuuka no jutsu!". Brzmi seksownie i autentycznie. Szybcy są fani. Suitony też się ładnie prezentują. A ja mam teorię! Może Itachi naprawdę chce posiąść wory Sasuke dlatego, że on może skumulować sobie w nich i przechowywać olbrzymie ilości chakry!?To mnie będzie gryzło do piątku... [/quote:4b8cebd841]Och! Mój ulubiony ognisty smok. Musi brzmieć nieziemsko. Ja ostatnio chciałam zostać seiyuu i pracowac u boku Akiry Ishidy który podkłada głos Gaarze i Xellosowi oraz u boku Noriaki Sugiyamy oraz Megumi Hayashibary-sama![quote:4b8cebd841="Lilith"]I różowe, pluszowe króliczki i fraglesy podziemne! [/quote:4b8cebd841]I sezamki oplute i gumki pogryzione![quote:4b8cebd841]Proszę bardzo <uchyla kapelusza> Bardzo mi miło, że mogłam ci pomóc. Sama jestem zafascynowana tą stroną. [/quote:4b8cebd841]Mnie sie bardzo podoba. Szkoda że w tygodnu mam tak łao dla siebie czasu.[quote:4b8cebd841]Raz tak było, bo moja mama zupełnie zapomniała o rachunku, gdzieś jej się zawieruszył i była pewna, że już zapłaciła. (Ja też się z nią biję, ona jest mistrzem w szczypaniu :lol: A czasem robi nawet tak, że uszczypnie mnie i poleci z płaczem do mamy, że ja ją szczypię. Ale i tak jest kochana. Pozdrów Justynkę od Lilu) [/quote:4b8cebd841]O z moja było to samo. Te mamy to trza z tymi rachunkami zacząć pilnować.(Justyna idzie w drapanie, ściąganie spodni i nokaut piąchą, czyli we mnie sie wała. A Maja to szczwana sztuka, do mamusi, nieźe nieźle. Pozdrowiłam, powiedziała że cie całuje i jak ją odwiedzisz to dostaniesz cukierka)[quote:4b8cebd841]<wciąż chichocząc podchodzi do Darki z talerzykiem pełnym kokosanek> Może starczy już tego puszenia i nieporozumienia. Kokosankę? [/quote:4b8cebd841]<patrzy na kokoski jak kotek na rybke, machając przy tym ogonkiem jak pies przed spacerem> Och chetnie, chetnie, ja dodam mleczka do popicia <wyjmuje mlecjo>[quote:4b8cebd841="Lilith"]Niestety nie pamiętam go... Jedyny chłopiec jakiego pamiętam, to tamten demon z którym musieli potem walczyć, omal wszyscy nie zginęli i na koniec nastąpił pamiętny pocałunek. [/quote:4b8cebd841]To chyba o nim mówię, ale pewna juz nie jestem.[quote:4b8cebd841]Mmm, Gaara z ogonkiem... Nie tylko ty masz takie skojarzenia...Dowiedziałam się dziś, że moja koleżanka z klasy też ogląda DN i twierdzi, że L jest niezłym ciachem :lol: Ale nawrzeszczałam na nią trochę, bo ośmieliła się stwierdzić, że Ryuuku jest okropny! [/quote:4b8cebd841]Wiem że nie ja. Własnie pracuje nad projektem "Nagi Sasuke wygięty jak kotek z ogoniem zakończonym kokardką, czyli mój Yaowcowy projekt" (długa nazwa).Och zazdroszczę ci! Ktoś ogląda u ciebie anime. Ale dobrze masz, ze masz zkims pogadać. Obrze że Ryuuka broniłaś, trzeba go bronić. [quote:4b8cebd841="Lilith"]Choć i tak nie lubię rudych, no, chyba że Ganda z SoLL. [/quote:4b8cebd841]Nie znam kolesia.[quote:4b8cebd841]Ano, chyba nie. [/quote:4b8cebd841]A szkoda.[quote:4b8cebd841="Lilith"]Taki słodki głosik ma tam Garuś. A ten od Shikamaru ma w ogóle bardzo ładny głos. Tęz bardzo ładnie śpiewa, i to metal. Ale i tak wolę śpiew Noriakiego.[/quote:4b8cebd841]Tak bardzo słodki. Przez niego miałam krwotoczne sny!

Lilith
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2604
Rejestracja: 09 lut 2007, 15:59

Postautor: Lilith » 26 lut 2008, 7:40

[quote:b0568445f1="darka"]To coś mi się pomyliło. :p Wszystko mi się miesza. E tam Shizune to przyniej pikuś, a mysle nad EmoKomando Karin. [/quote:b0568445f1]Zastanawiam się ile wektorów miała Nana, ale mam pustkę w głowie. A i nigdzie tego znaleźć nie mogłam... To było w ogóle mówione? O tak :lol: Gdyby Yuka mogła, też pewnie chętnie rozciapciałaby czasem Koute na podłodze.[quote:b0568445f1="darka"]Mogę ci pożyczyć mojej. Ja nawet gdy nabaźgram coś byle jak to latam po domu mówiąc jakie to wspaniałe, gorzej że wtedy słysze komentarze takie jakie ma Ichigo na temat rysunków Rukii, czyli sa do tyłka. [/quote:b0568445f1]Bezczelny kto tak mówi. Możesz mi trochę pożyczyć, nie ma sprawy. [quote:b0568445f1="darka"]Taki kokosowy, jakby na bazie francuskiego ciasta. Lay`sy! Nawet je lubię, ale raczej chipsów nie jadam, wolę chrupki kukurydziane. [/quote:b0568445f1]Brzmią pysznie. A co do Laysów to praktycznie jedyne chipsy, które jem. I tylko niebieskie Apetity.[quote:b0568445f1="darka"]Może dziewczynka sama doszła do wniosku że to wyraz podobny znaczeniowo? Ważne że choć jedego czci, gorzej gdyby nikogo nie czciła.Biedny Itaś :lol: dzieci mają niezłą pamięć, no. ALe od razu upośledzony? Umieram. Pogratuluj jej.Ojoj dobrze że nie masz babci bazyliszka, bo krucho byłoby z tobą. Dobrze ze z moją babcią dobrze sie dogaduję. A co do głupich pytań, to nienawidzę ich, a najgorszę są pytania typu "Daka (tak równiez mnie czasem Juchas nazywa) a ldaczego masz na imie Dalia?".Dzisiaj gdy kończyłam opiekować się takim małym 6 miesięcznym Dominikiem przyszła mama z Juchą i mamą Dominika. Justyna dopadła się chłopca bo kocha małe dzieci. Szatynek się skrzywił na moich rękach bo akurat go karmiłam (butelką oczywiście). I Justyna z tekstm "Mamo czy możesz mi urodzić Ninika?" (tak mówiła na Dominika, nie wiem czemu), mama pokiwała głową zrezygnowana, co Justyna dobrze zrozumiała jako nie i do mnie z tekstem leci " Nio to Dalusia mi urodzi takiego Ninika! A nawet dwóch Niników tak jak na Diskawely. Mamo robimy ślub!". No widzisz siostra mnie skazała na bliźniaki wiatropylne. I najlepiej aby wyglądały jak rzeczony Dominik. [/quote:b0568445f1]Najwyraźniej sama. Pogratulować nie zapomnę.Cóż, w zasadzie to dobrze dogaduję się z babcią, ale z nią mam tak jak z moim kuzynem - nie mogę przebywać z nią zbyt długo, bo zaczynamy się kłócić. A akurat wtedy byłam z nią już ponad tydzień.Biedna Justynka. Moja całe szczęście nie wspomina nic o rodzeństwie, ja bym nie zniosła jeszcze jednego takiego małego padalca :lol: No cóż... A więc nie masz wyjścia, musisz urodzić jej dwóch Niników. To nie aż taki zły pomysł...Ostatnio zaczęłam wmawiać Majce, że tak naprawdę jest dzieckiem żab, a mama znalazła ją w kałuży. Potem zaczęłam kumkać i mówić jej, że przyjdą tu po nią jej rodzice - żaby i zabiorą do stawu. Majka udawała, że nie wierzy i stroiła obrażone miny, ale wieczorem, gdy usypiała, spytała się mamy czy naprawdę jest adoptowana z żabiej rodziny :lol:[quote:b0568445f1="darka"]<bije pokłony> Lilith-chi! Ave Lilith! Hai Lilith! <bije dalej>...A potem otrzebuje sie jeszcze bardziej perwrsyjnie z tego piasku i zaczyna stepować. [/quote:b0568445f1]<wyciąga zza pleców jedną butelkę i podaje Darce> Proszę. A kiedy już zmęczy go stepowanie to odpręży się tańcząc baaardzo perwersyjny taniec brzucha.[quote:b0568445f1="darka"]<robi dworski ukłon> Arigato godzaimasu! A co to NOK? Konoha Team, bardzo dobrze pasuje :lol: bosko. A co by było w Naruciakowym Ośrodku Kultury? [/quote:b0568445f1]NOK to Nowowrudzki Ośrodek Kultury. Do niego należy kino i to on organizuje wszystkie imprezy. A więc Naruciakowy Ośrodek Kultury mógłby organizować festyny na rzecz emerytownych psów ninja, zająć się promocją nowego tomu Icha Icha Paradise i zorganizowałby koncert najlepszego miejscowego boysbandu Akatsuki Bad Boys :lol:[quote:b0568445f1="darka"]O boska! Czuje sie przewalcowana. A najlepsze wory Chuojiego. Noc poślubna Ino i Motylka. Dochodzi do obowiązku małżeńskiego i Chuoji krzyczy Powększenie Masy ciała- Wory! I dzieje się tak jak np. z jego ramieniem. [/quote:b0568445f1]O, biedna Ino :lol: Zostałaby niechybnie przygnieciona do łóżka i zmarłaby śmiercią worową-chwalebną. A wory Saia? On w ogóle na wory?[quote:b0568445f1="darka"]Och! Mój ulubiony ognisty smok. Musi brzmieć nieziemsko. Ja ostatnio chciałam zostać seiyuu i pracowac u boku Akiry Ishidy który podkłada głos Gaarze i Xellosowi oraz u boku Noriaki Sugiyamy oraz Megumi Hayashibary-sama! [/quote:b0568445f1]Kto by nie chciał? Megumi to... Lina? A Akira też ma boski głos, ten głos uwielbiam zaraz po głosie Noriakiego. W roli Xellosa był niezastąpiony![quote:b0568445f1="darka"]I sezamki oplute i gumki pogryzione! [/quote:b0568445f1]Rysiki połamane i kubki po kawie przez tydzień nie myte![quote:b0568445f1="darka"]Mnie sie bardzo podoba. Szkoda że w tygodnu mam tak łao dla siebie czasu. [/quote:b0568445f1]Ja tak samo... Tym bardziej teraz, w szkole, strasznie nas prześladują. A jak wchodzę na komputer to mam jeszcze inne zajęcia, np. forum, anime itp...[quote:b0568445f1="darka"]O z moja było to samo. Te mamy to trza z tymi rachunkami zacząć pilnować.(Justyna idzie w drapanie, ściąganie spodni i nokaut piąchą, czyli we mnie sie wała. A Maja to szczwana sztuka, do mamusi, nieźe nieźle. Pozdrowiłam, powiedziała że cie całuje i jak ją odwiedzisz to dostaniesz cukierka) [/quote:b0568445f1]Ostatnio to jednak się pilnuje i bardzo dobrze. Wtedy jak odcięli nam internet to tak na nią nawrzeszczałam, może to dzięki temu (Majka nie ściąga mi spodni, a bluzkę. Ona ogólnie bardzo lubi molestować płeć żeńską. Podziękuj i ucałuj.[quote:b0568445f1="darka"]<patrzy na kokoski jak kotek na rybke, machając przy tym ogonkiem jak pies przed spacerem> Och chetnie, chetnie, ja dodam mleczka do popicia <wyjmuje mlecjo> [/quote:b0568445f1]Mmm, mleczko. Czy aby chłodne?[quote:b0568445f1="darka"]To chyba o nim mówię, ale pewna juz nie jestem. [/quote:b0568445f1]A więc to był jej syn... Aha, więc już go kojarzę.[quote:b0568445f1="darka"]Wiem że nie ja. Własnie pracuje nad projektem "Nagi Sasuke wygięty jak kotek z ogoniem zakończonym kokardką, czyli mój Yaowcowy projekt" (długa nazwa).Och zazdroszczę ci! Ktoś ogląda u ciebie anime. Ale dobrze masz, ze masz zkims pogadać. Obrze że Ryuuka broniłaś, trzeba go bronić. [/quote:b0568445f1]<czyta nazwę projektu i mdleje> O jejuniu... Szkoda, że nie masz skanera. Bardzo szkoda. A ja wczoraj "uczyłam" się i nabazgrałam takie coś: [URL=http/images31.fotosik.pl/157/12d59c422047da2fmed.jpg]im too sexy[/URL], [URL=http/images25.fotosik.pl/164/e97697163183000emed.jpg]wróblostrach[/URL] oraz [URL=http/images33.fotosik.pl/157/9a74c834cdd44982med.jpg]Saku[/URL] Niby ogląda, ale rzadko kiedy okazję by z nią o tym pogadać, bo ona zazwyczaj spędza cały czas ze swoimi imprezowymi koleżaneczkami. Trzeba, bo on jest słodki i kochany i jak sugestywnie wgryza się jabłka.[quote:b0568445f1="darka"]Nie znam kolesia. [/quote:b0568445f1]Potomek boskiego Marco.[quote:b0568445f1="darka"]A szkoda. [/quote:b0568445f1]Może jeszcze będzie okazja.[quote:b0568445f1="darka"]Tak bardzo słodki. Przez niego miałam krwotoczne sny![/quote:b0568445f1]A ja mam głupie sny. Głupie, głupie, głupie. Nigdy krwotoczne.

darka
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4655
Rejestracja: 07 wrz 2006, 15:46

Postautor: darka » 27 lut 2008, 20:32

[quote:0a65f2a3b4="Lilith"]Zastanawiam się ile wektorów miała Nana, ale mam pustkę w głowie. A i nigdzie tego znaleźć nie mogłam... To było w ogóle mówione?O tak :lol: Gdyby Yuka mogła, też pewnie chętnie rozciapciałaby czasem Koute na podłodze. [/quote:0a65f2a3b4]Ja też nie pamiętam. Nie chyba nie, ale zdaje mi się ża ma coś około 4.Tak i Kouta byłby jak Suigetsu, skazany na śmierć przez wzrok Yuki vel Karin. A dziś skojarzyłam sobie Nyuu (tą jej nie mordercza stronę) z Tobim, oboje dziecinni.[quote:0a65f2a3b4]Bezczelny kto tak mówi. Możesz mi trochę pożyczyć, nie ma sprawy[/quote:0a65f2a3b4]Czasem mają rcaję...Chyba, bo jak coś zabazgram w pięc minut to to nie jest kawaii. <pożycza ile wlezie a nawet i więcej>[quote:0a65f2a3b4="Lilith"]Brzmią pysznie. A co do Laysów to praktycznie jedyne chipsy, które jem. I tylko niebieskie Apetity. [/quote:0a65f2a3b4]Ach niebieskie są pyszna, ale ja nie moge bo mi wszystko takie podniebienie charta....A lubisz suszone owoce? Ja kocham, a najbardziej rodzynki, banany i daktyle.[quote:0a65f2a3b4]Najwyraźniej sama. Pogratulować nie zapomnę.Cóż, w zasadzie to dobrze dogaduję się z babcią, ale z nią mam tak jak z moim kuzynem - nie mogę przebywać z nią zbyt długo, bo zaczynamy się kłócić. A akurat wtedy byłam z nią już ponad tydzień.Biedna Justynka. Moja całe szczęście nie wspomina nic o rodzeństwie, ja bym nie zniosła jeszcze jednego takiego małego padalca :lol: No cóż... A więc nie masz wyjścia, musisz urodzić jej dwóch Niników. To nie aż taki zły pomysł...Ostatnio zaczęłam wmawiać Majce, że tak naprawdę jest dzieckiem żab, a mama znalazła ją w kałuży. Potem zaczęłam kumkać i mówić jej, że przyjdą tu po nią jej rodzice - żaby i zabiorą do stawu. Majka udawała, że nie wierzy i stroiła obrażone miny, ale wieczorem, gdy usypiała, spytała się mamy czy naprawdę jest adoptowana z żabiej rodziny :lol: [/quote:0a65f2a3b4]To dobrze.Cóż ja się kłócę z wieloma osobami jak za długo z nimi przebywam, najczęstrza ofiarą jest Szymon :p , zaraz po nim rodzeństwo.No ciesz się, ciesz bo rodzeństwo równa się cierpienie. Musze iść na lekcja do Itashiego, wiesz nauka wybijania rodziny, wykręcania worów itd. Urodzić dwóch Niników ojoj...Tylko skąd ja znajde ojca żeby dzieci były do owego Ninika podobne? Znasz jakiegoś szatyna, najlepiej z lokami, nie pseudoloczki odziedziczą po mnie, ale ja zielonych oczek nie mam...Ja nie chcę być wiatropylną mamą!<ómiera przez Majkowe shizy> :lol: nie mój brzuszek, chcesz mnie zabić dobra zmoro? Jejuś uwierzyła w to? Nie boskie dziecko, nie ma co. A ty też masz świetne pomysły. Jeju córa żab.Ja dziś ci powiem co mój tata mi zrobił. Bo wiesz, ja odziedziczyłam złośliwość i takie tam głównie po tacie i w ogóle po jego stornie drzewka genealogicznego. I to się stało w weekend. No i tata mnie zawoł mówiąc że na National Geographic (czy jak to sie tam pisze) leci coś o mnie. więc pomyślałam, że znów porównał mnie do jakiegoś lemura, leniwca, szympansa lub żmijki. Ale usiadłam z ciekawości i patrze. Patrzę i patrzę i nagle napis: Dracula. Myślałam że umrę.Tata zaczął mówić zebym nie miała tak zdziwionej miny jak wystraszony lemur z Madagaskaru, bo przecież powinnam sie cieszyć ży jestem w telewizji. Że przecież wszystko się zgadza, nie lubie słońca, znów mam trupią temperaturę i najważniejsze gadam ciągle o nabijaniu na pal.Justyna przysłuchująca się temu wypaliła "Ale Dalia była juz dzis w telewizji, a Jusia nie. Jusia chce być Darkulą".[quote:0a65f2a3b4="Lilith"]<wyciąga zza pleców jedną butelkę i podaje Darce> Proszę.A kiedy już zmęczy go stepowanie to odpręży się tańcząc baaardzo perwersyjny taniec brzucha. [/quote:0a65f2a3b4]<pada pod podłogę> Jesteś mi boiem Lilith!<tamuje krwotok nosa po wyobrażeniu sobie tańcu brzucha> A później gdy będzie chciało mu się pić, wyjmie Arktic i będzie pił duszkiem, a woda będzie opadała po jego ciele, powoli, w każdy zakamarek ciała.[quote:0a65f2a3b4="Lilith"]NOK to Nowowrudzki Ośrodek Kultury. Do niego należy kino i to on organizuje wszystkie imprezy. A więc Naruciakowy Ośrodek Kultury mógłby organizować festyny na rzecz emerytownych psów ninja, zająć się promocją nowego tomu Icha Icha Paradise i zorganizowałby koncert najlepszego miejscowego boysbandu Akatsuki Bad Boys :lol: [/quote:0a65f2a3b4]<zostaje ódóhowiona> :lol: Bad Boys, prawie jak BoysBand :lol: i będą śpiewać "Kolorowe płaszcze kiedy ja szyję je dla ciebie" :lol: . A pakkun nalezy do tych psów? :D Och to będzie wielka promocje, aż książka znajdzie się u mnie w sklepie Eksprymentalne Matrymonialne Perwersyjne Inteligentne Ksiązki Ninja w skrócie EMPIKN. Nie tak czy siak masz boski pomsł.[quote:0a65f2a3b4="Lilith"]O, biedna Ino :lol: Zostałaby niechybnie przygnieciona do łóżka i zmarłaby śmiercią worową-chwalebną. A wory Saia? On w ogóle na wory? [/quote:0a65f2a3b4] Nie Ino będzie miała dobrze, bo wiesz wtedy wory Motylka będą takie jak u demonów, a nawet i większe! :lol: Nie nie ma, to transwestyta, kiedyś miał na imię Saiko, ale chciał być chłopcem, więc ukradł temu swojemu "bratu", ale tego brata worki były mizerne, że trzeba je pęsetą, więc Sai tak jakby ich nie miał w ogóle.[quote:0a65f2a3b4="Lilith"]Kto by nie chciał? Megumi to... Lina? A Akira też ma boski głos, ten głos uwielbiam zaraz po głosie Noriakiego. W roli Xellosa był niezastąpiony! [/quote:0a65f2a3b4]Hai Lina, poza tym w Love Hina podkładała głos Haruce. Tak Akira jest boski, mój kochany Ishida, ma boski głos...Ach bez niego Gaara byłby wykastrowanym Gaarą! A w roli Xellosa był niesamowity. Najlepsze było jego Sore wa himistu desu.[quote:0a65f2a3b4]Rysiki połamane i kubki po kawie przez tydzień nie myte! [/quote:0a65f2a3b4]Mydełka różane i papcie podarte![quote:0a65f2a3b4="Lilith"]Ostatnio to jednak się pilnuje i bardzo dobrze. Wtedy jak odcięli nam internet to tak na nią nawrzeszczałam, może to dzięki temu (Majka nie ściąga mi spodni, a bluzkę. Ona ogólnie bardzo lubi molestować płeć żeńską. Podziękuj i ucałuj. [/quote:0a65f2a3b4]Bardzo mozliwe że dzięki temu, bynajmniej wszystko na to wskazuje. (Majka ma zadatki na zawodowego rozbieracza płci żeńskiej w "Godpodzie pod Ero-seninem". Nie będe jej całować, bo wszystko zakończy sie tym że sie pogryziemy)[quote:0a65f2a3b4]Ja tak samo... Tym bardziej teraz, w szkole, strasznie nas prześladują. A jak wchodzę na komputer to mam jeszcze inne zajęcia, np. forum, anime itp... [/quote:0a65f2a3b4]Mam dokładnie ten sam problem, a i jeszcze balezy do tego dodać, fakt sze sie od czytania ksiązek oderwac nie mogę.[quote:0a65f2a3b4="Lilith"]Mmm, mleczko. Czy aby chłodne? [/quote:0a65f2a3b4]Na bank, ciepłe mleko to ja poiję tylko gdy jestem chora.[quote:0a65f2a3b4]A więc to był jej syn... Aha, więc już go kojarzę. [/quote:0a65f2a3b4]Hip hip hura![quote:0a65f2a3b4="Lilith"]<czyta nazwę projektu i mdleje> O jejuniu... Szkoda, że nie masz skanera. Bardzo szkoda. A ja wczoraj "uczyłam" się i nabazgrałam takie coś: im too sexy, wróblostrach oraz SakuNiby ogląda, ale rzadko kiedy okazję by z nią o tym pogadać, bo ona zazwyczaj spędza cały czas ze swoimi imprezowymi koleżaneczkami. Trzeba, bo on jest słodki i kochany i jak sugestywnie wgryza się jabłka. [/quote:0a65f2a3b4]Mam skaner i ostatnio jest bardzo posłuszny. Ale mogę ci pokazać więc obrazeczek. Troche zmieniłam pomysł, wiec sasuś nie ejst już w pełni goły i wygięty nie jest, ale ma ogonek i uszka...[url=http/img87.imageshack.us/img87/7092/sasgj0.jpg]klik[/url], a drugi mój rysunek narysowałam dziś i zajął mi około 15 minut więc nie jest ładny (i kaligraia tu też nie grzeszę), ale miałam zbyt wielki napad weny...[url=http/img174.imageshack.us/img174/79/wiochami2.jpg]klik[/url].A co do twych rysunków.Sasuś w wersji chibi jest kawaii i ten wzrok, taki dwuznaczny! Hihihi :lol: Wróblostrach jest boski, a Sai jak on ci bosko wyszedł. I ta Sakurcia w ubraniu Sasa.Co do ostatniego rysunku spadłam z krzesł, Sakura budzian. Co ona żarła. Umięśniony ten Saku.[quote:0a65f2a3b4="Lilith"]Potomek boskiego Marco. [/quote:0a65f2a3b4]Tego Marco! <mdleje> Czyżby syn tego blondasie Imrego? Och i ach, nie dziwie ci się że ci się łon podoba.[quote:0a65f2a3b4="darka"]Może jeszcze będzie okazja. [/quote:0a65f2a3b4]Oby.[quote:0a65f2a3b4="Lilith"]A ja mam głupie sny. Głupie, głupie, głupie. Nigdy krwotoczne.[/quote:0a65f2a3b4]Nie masz krwotocznych snów? Oj biedna. Ja mam, i trace przy tym tyle krwii że zara w anemie wpadnę.

Lilith
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2604
Rejestracja: 09 lut 2007, 15:59

Postautor: Lilith » 28 lut 2008, 17:32

[quote:08a30d3d21]Ja też nie pamiętam. Nie chyba nie, ale zdaje mi się ża ma coś około 4.Tak i Kouta byłby jak Suigetsu, skazany na śmierć przez wzrok Yuki vel Karin. A dziś skojarzyłam sobie Nyuu (tą jej nie mordercza stronę) z Tobim, oboje dziecinni. [/quote:08a30d3d21]Tylko, że Koutcie sprawiłoby to trochę więcej bólu niż Suigetsu... I dobrze, przydałaby się mu porządna szkoła. Nyuu pewnie świetnie bawiłaby się z Tobim. [quote:08a30d3d21="darka"]Czasem mają rcaję...Chyba, bo jak coś zabazgram w pięc minut to to nie jest kawaii. <pożycza ile wlezie a nawet i więcej> [/quote:08a30d3d21]E tam. Jeśli ktoś ładnie rysuje, to nawet bazgroły mają w sobie to coś. <wypycha się po brzegi>[quote:08a30d3d21="darka"]Ach niebieskie są pyszna, ale ja nie moge bo mi wszystko takie podniebienie charta....A lubisz suszone owoce? Ja kocham, a najbardziej rodzynki, banany i daktyle. [/quote:08a30d3d21]Ja mam na jedzenie chipsów trochę może dziwny sposób, najpierw ciumkam je tak, żeby to ich dobre, co pokrywa je z wierzchu zciumkać, a dopiero potem gryzę je i połykam. Uwielbiam! Rodzynki też są pyszne i banany, i daktyle, ale ja najbardziej lubię suszone morele. A dziś, kiedy byłam w sklepie naszła mnie taka nagła ochota na arbuza... Nie wiem jak wytrzymam do lata...[quote:08a30d3d21]To dobrze.Cóż ja się kłócę z wieloma osobami jak za długo z nimi przebywam, najczęstrza ofiarą jest Szymon :p , zaraz po nim rodzeństwo.No ciesz się, ciesz bo rodzeństwo równa się cierpienie. Musze iść na lekcja do Itashiego, wiesz nauka wybijania rodziny, wykręcania worów itd. Urodzić dwóch Niników ojoj...Tylko skąd ja znajde ojca żeby dzieci były do owego Ninika podobne? Znasz jakiegoś szatyna, najlepiej z lokami, nie pseudoloczki odziedziczą po mnie, ale ja zielonych oczek nie mam...Ja nie chcę być wiatropylną mamą!<ómiera przez Majkowe shizy> :lol: nie mój brzuszek, chcesz mnie zabić dobra zmoro? Jejuś uwierzyła w to? Nie boskie dziecko, nie ma co. A ty też masz świetne pomysły. Jeju córa żab.Ja dziś ci powiem co mój tata mi zrobił. Bo wiesz, ja odziedziczyłam złośliwość i takie tam głównie po tacie i w ogóle po jego stornie drzewka genealogicznego. I to się stało w weekend. No i tata mnie zawoł mówiąc że na National Geographic (czy jak to sie tam pisze) leci coś o mnie. więc pomyślałam, że znów porównał mnie do jakiegoś lemura, leniwca, szympansa lub żmijki. Ale usiadłam z ciekawości i patrze. Patrzę i patrzę i nagle napis: Dracula. Myślałam że umrę.Tata zaczął mówić zebym nie miała tak zdziwionej miny jak wystraszony lemur z Madagaskaru, bo przecież powinnam sie cieszyć ży jestem w telewizji. Że przecież wszystko się zgadza, nie lubie słońca, znów mam trupią temperaturę i najważniejsze gadam ciągle o nabijaniu na pal.Justyna przysłuchująca się temu wypaliła "Ale Dalia była juz dzis w telewizji, a Jusia nie. Jusia chce być Darkulą". [/quote:08a30d3d21]Maja powiedziała "Bardzo dziękuję ci za to i kocham cię bardzo" i kazała dać tą buźkę :pNie mam pojęcia skąd możesz takiego znaleźć. Ewentualnie mogłabyś pobrać niezbędny materiał o Ninisia, ale to chyba podpada pod pedofilię. Hm... Nie masz żadnych podobnych znajomych?[/quote]:lol: Twój tato jest geniuszem, ale Jusi jak widzę formy też nie ubyło. Kiedy jeszcze nie umiałam czytać byłam z mamą w zoo i ona kazała mi stanąć pod jakąś tabliczką, mówiąć mi że pisze tam "kucyk królewski". Dopiero po paru latach, kiedy już nauczyłam się czytać zobaczyłam, że tak naprawdę pisze tam "osioł domowy" :lol: A Maja ostatnio spokojna, pomijając fakt, że właśnie wdrapuje się na moje plecy. O, właśnie się wywaliła i kwiczy. A teraz marudzi, że mam tu napisać "Maja". A teraz ubiera na siebie nową kurtkę mamy i każe się zapiąć. A teraz jest moim chłopcem na posyłki i przynosi mi Colę z kuchni :lol: A teraz śpiewa "Barbie Girl" :lol:[quote:08a30d3d21="darka"]<pada pod podłogę> Jesteś mi boiem Lilith!<tamuje krwotok nosa po wyobrażeniu sobie tańcu brzucha> A później gdy będzie chciało mu się pić, wyjmie Arktic i będzie pił duszkiem, a woda będzie opadała po jego ciele, powoli, w każdy zakamarek ciała. [/quote:08a30d3d21]<macha ręką> No, bez przesady.<zaczyna wydawać z siebie dziwne piski> A potem weźmie ręcznik i zacznie się wycierać, w bardzo zmysłowy sposób. Wszędzie i bardzo dokładnie... [quote:08a30d3d21]<zostaje ódóhowiona> :lol: Bad Boys, prawie jak BoysBand :lol: i będą śpiewać "Kolorowe płaszcze kiedy ja szyję je dla ciebie" :lol: . A pakkun nalezy do tych psów? :D Och to będzie wielka promocje, aż książka znajdzie się u mnie w sklepie Eksprymentalne Matrymonialne Perwersyjne Inteligentne Ksiązki Ninja w skrócie EMPIKN. Nie tak czy siak masz boski pomsł. [/quote:08a30d3d21]<kłania się> Bardzo dziękuję :lol: Ale twoje rozwinięcie EMPIKU również jest genialne, trzeba będzie otworzyć taki w moim miasteczku :lol: Trzeba też zorganizować jakieś święto narodowe, tylko jak je nazwać...[quote:08a30d3d21="darka"]Nie Ino będzie miała dobrze, bo wiesz wtedy wory Motylka będą takie jak u demonów, a nawet i większe!:lol: Nie nie ma, to transwestyta, kiedyś miał na imię Saiko, ale chciał być chłopcem, więc ukradł temu swojemu "bratu", ale tego brata worki były mizerne, że trzeba je pęsetą, więc Sai tak jakby ich nie miał w ogóle. [/quote:08a30d3d21]A... No, w takim razie Ino można tylko zazdrościć."Bratu"... A więc i ten wątek znalazł już swoje wytłumaczenie, i znów wszystko sprowadza się do worów :lol: Biedna Saiko... To bardzo smutne, że trafiła na takie małe... Ech życie, życie jest nowelą.[quote:08a30d3d21]Hai Lina, poza tym w Love Hina podkładała głos Haruce. Tak Akira jest boski, mój kochany Ishida, ma boski głos...Ach bez niego Gaara byłby wykastrowanym Gaarą! A w roli Xellosa był niesamowity. Najlepsze było jego Sore wa himistu desu. [/quote:08a30d3d21]Nie oglądałam Love Hina więc nie wiem, ale wyobrażam sobie, że była świetna. Co tam wykastrowanym, bez niego Gaara nie byłby Gaarą! Niestety tego tekstu nie kojarzę, bo mając siedem, osiem lat w nosie miałam oryginalne japońskie brzmienie, ale wyobrażam sobie.[quote:08a30d3d21="darka"]Mydełka różane i papcie podarte! [/quote:08a30d3d21]Strusie nieopierzone i siostry różowe![quote:08a30d3d21="darka"]Bardzo mozliwe że dzięki temu, bynajmniej wszystko na to wskazuje. (Majka ma zadatki na zawodowego rozbieracza płci żeńskiej w "Godpodzie pod Ero-seninem". Nie będe jej całować, bo wszystko zakończy sie tym że sie pogryziemy) [/quote:08a30d3d21]Aaach... Zrobiłam sobie ostatnio mały seansik "Death Note" i doszłam do odcinka 11. Wreszcie poznałam L, jest naprawdę genialny! Skojarzyłam też sobie, że kiedy nad czymś myślę, to często przyjmuję taką samą pozycję jak on. No i zobaczyłam Misę. Ciekawi mnie teraz jak rozwinie się ten wątek. Ale i tak nic nie przebije Ryuuka na głodzie :lol: Myślałam, że ómrę kiedy stawał na głowie i kręcił się w kółko :lol: (O tak, ma, i to wielkie. Ostatnio ugryzła mnie, kiedy nie pozwoliłam jej mnie molestować. :lol: W takim razie lepiej nie całuj, doskonale znam ten ból)[quote:08a30d3d21="darka"]Mam dokładnie ten sam problem, a i jeszcze balezy do tego dodać, fakt sze sie od czytania ksiązek oderwac nie mogę. [/quote:08a30d3d21]Ja tak samo, choć teraz staram nie czytać się nic poza lekturą, czyli mrożącym krew w żyłach Potopem... A w takim razie wyjątkowo robię wszystko żeby książek nie czytać.[quote:08a30d3d21="darka"]Na bank, ciepłe mleko to ja poiję tylko gdy jestem chora. [/quote:08a30d3d21]A ja tylko wtedy, kiedy zostanę zmuszone. Chłodne jest pycha, piję je pomimo to, że potem boli mnie brzuch.[quote:08a30d3d21="darka"]Mam skaner i ostatnio jest bardzo posłuszny. Ale mogę ci pokazać więc obrazeczek. Troche zmieniłam pomysł, wiec sasuś nie ejst już w pełni goły i wygięty nie jest, ale ma ogonek i uszka...klik, a drugi mój rysunek narysowałam dziś i zajął mi około 15 minut więc nie jest ładny (i kaligraia tu też nie grzeszę), ale miałam zbyt wielki napad weny...klik.A co do twych rysunków.Sasuś w wersji chibi jest kawaii i ten wzrok, taki dwuznaczny! Hihihi :lol: Wróblostrach jest boski, a Sai jak on ci bosko wyszedł. I ta Sakurcia w ubraniu Sasa.Co do ostatniego rysunku spadłam z krzesł, Sakura budzian. Co ona żarła. Umięśniony ten Saku. [/quote:08a30d3d21]Czemu ja myślałam, że nie masz skanera :yy: Sama nie wiem, ale przyznam, że byłam tego pewna. <biegnie do łazienki i próbuje powstrzymać krwotok z nosa> Sa... su... ke... Jest boski, ten rysunek jest boski! I ty jesteś boska, Darka-sama! A drugi rysunek też jest świetny, szczególnie Gaara z marchewką i Saku na ciągniku :lol:Dziękuję bardzo, tak to już jest kiedy człowiek siada do biurka z silnym zamiarem, że wreszcie trochę się pouczy :lol: A dziś mam takie same plany. Na rękę to z Saku nikt nie ma szans.[quote:08a30d3d21]Tego Marco! <mdleje> Czyżby syn tego blondasie Imrego? Och i ach, nie dziwie ci się że ci się łon podoba. [/quote:08a30d3d21]Tak, syn Imrego. <chichocze pod nosem> Ciekawa jestem jak zareagujesz na pewną ciekawą rzecz związaną z Markiem... A Gand jest tak boscy jak jego tatuś i dziadziuś.[quote:08a30d3d21="darka"]Nie masz krwotocznych snów? Oj biedna. Ja mam, i trace przy tym tyle krwii że zara w anemie wpadnę.[/quote:08a30d3d21]Ja chyba wpadnę w anemię przez ten twój rysunek... Nie mam, spróbuję mocniej nad tym myśleć przed snem, czasem to skutkuje.

darka
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4655
Rejestracja: 07 wrz 2006, 15:46

Postautor: darka » 28 lut 2008, 20:46

[quote:3c9c4ecc1b="Lilith"]Tylko, że Koutcie sprawiłoby to trochę więcej bólu niż Suigetsu... I dobrze, przydałaby się mu porządna szkoła. Nyuu pewnie świetnie bawiłaby się z Tobim. [/quote:3c9c4ecc1b]Moze by i sprawiło więcej bólu, ale co cię nie zabije to cię umocni więc wyjdzie mu to na dobre. :lol: Nyuu mogłaby z Tobim założyć przedszkole i razem z dziećmi z przedszkola by się świetnie bawili.[quote:3c9c4ecc1b="Lilith"]E tam. Jeśli ktoś ładnie rysuje, to nawet bazgroły mają w sobie to coś. <wypycha się po brzegi> [/quote:3c9c4ecc1b]Czy ja wiem <wzrusza ramionami>...Chcesz może więcej? Bo dziś mi się tego nazbierało, bo chodzę dumna jak paw.[quote:3c9c4ecc1b]Ja mam na jedzenie chipsów trochę może dziwny sposób, najpierw ciumkam je tak, żeby to ich dobre, co pokrywa je z wierzchu zciumkać, a dopiero potem gryzę je i połykam. Uwielbiam! Rodzynki też są pyszne i banany, i daktyle, ale ja najbardziej lubię suszone morele. A dziś, kiedy byłam w sklepie naszła mnie taka nagła ochota na arbuza... Nie wiem jak wytrzymam do lata... [/quote:3c9c4ecc1b]Ja tez je tak jem. Arbuzy? Mniam kocam arbuzy, ale wole cytrusy. A ty lubisz cytrusy?[quote:3c9c4ecc1b]Maja powiedziała "Bardzo dziękuję ci za to i kocham cię bardzo" i kazała dać tą buźkę :pNie mam pojęcia skąd możesz takiego znaleźć. Ewentualnie mogłabyś pobrać niezbędny materiał o Ninisia, ale to chyba podpada pod pedofilię. Hm... Nie masz żadnych podobnych znajomych?[/quote:3c9c4ecc1b]:lol: Twój tato jest geniuszem, ale Jusi jak widzę formy też nie ubyło. Kiedy jeszcze nie umiałam czytać byłam z mamą w zoo i ona kazała mi stanąć pod jakąś tabliczką, mówiąć mi że pisze tam "kucyk królewski". Dopiero po paru latach, kiedy już nauczyłam się czytać zobaczyłam, że tak naprawdę pisze tam "osioł domowy" :lol: A Maja ostatnio spokojna, pomijając fakt, że właśnie wdrapuje się na moje plecy. O, właśnie się wywaliła i kwiczy. A teraz marudzi, że mam tu napisać "Maja". A teraz ubiera na siebie nową kurtkę mamy i każe się zapiąć. A teraz jest moim chłopcem na posyłki i przynosi mi Colę z kuchni :lol: A teraz śpiewa "Barbie Girl" :lol: [/quote]<robi skromny ukłonik w stronę dawaczki buziaczki> Dziękować.Nie, nie mam. Szymon może być najwyżej, bo jest szatynem, ma szlacheckie rysy, lekko pofalowane włosy, jest wysoki, gorzej że ma czarne łoczy. No cóż...trudnoo nie spełnie Juchasowi tego marzenia.Tak, tatuś pod względem dogrzania mi jest świetny, Justynka to tez niezła zmora, nie ma to tamto. :lol: Twoja mamka, ma pomysły, ty mój osiołku z Kubusia Puchatka. Nie...A tak w ogóle zrobiono ci zdjatko przy tej tabliczce jak nie to nie jest tak źle. Jejku, ta Majucha to zywe srebro no...Barbie Girl pewnie w jej wykonaniu brzmi jak "Cold Hearted Snake" w wykonaniu Juchy :lol: . Ładnie jej w maminej kurtce.A Justynka dzis była u babci. I babcia ma kasety VHS z nagranymi odcinkami serialu pt. Świeta wojna (chyba kojarzysz nie, o takim Berciku i Zbyszku). I Justynka się tego naoglądała. Po przyjsciu do domu i po zabawie w swoim pokoju przychodzi do mnie i ni z gruchy ni z pietruchy wyskakuje z "Darlia naumiałam się dziś nowego słowa- familok". Patrze na nia i już wiem czego się naoglądała, ale pytam się "A co to znaczy?". Jusia mysli, mysli i mówi "Ty się nie znasz, bo ty głupia jesteś! Nie jestem encyplopedią, popierdułko! Mi babcia powiedziała co to, a tobie nie" i zaczeła sobie pstrykac w gula.[quote:3c9c4ecc1b="Lilith"]<macha ręką> No, bez przesady.<zaczyna wydawać z siebie dziwne piski> A potem weźmie ręcznik i zacznie się wycierać, w bardzo zmysłowy sposób. Wszędzie i bardzo dokładnie... [/quote:3c9c4ecc1b]<podnosi trochu łeb> ja nie ogrodnik <dalej robi pokłony><podłącza sobie woreczki z krwią, po czym z miną Ero-sennina zaczyna piszczeć "kyaaaa"> A potem...Potem zwrywa sie wiatr, i on idie pod ten wiatr. Bieże hula-hop i zaczynba go kręcić na każdej części ciała. A wiatr rozwiewa jego włosy, zmysłowo muskając ciało.[quote:3c9c4ecc1b="Lilith"]<kłania się> Bardzo dziękuję :lol: Ale twoje rozwinięcie EMPIKU również jest genialne, trzeba będzie otworzyć taki w moim miasteczku :lol: Trzeba też zorganizować jakieś święto narodowe, tylko jak je nazwać... [/quote:3c9c4ecc1b]<kłania się> Arigatou. Świeto narodowe?- W ninja Kushiny wzięcia- Naruto Narodzenie i będzie się pozdrawiało "Smacznego ramen i wesołych lisków" - WielkiGaara kiedy to będzie się mówiło "Wesołego wora"- Saku, kiedy to jest wolne i ludzie idą po różne środki na porost muskuł.Na razie tyle wytegowałam.[quote:3c9c4ecc1b]A... No, w takim razie Ino można tylko zazdrościć."Bratu"... A więc i ten wątek znalazł już swoje wytłumaczenie, i znów wszystko sprowadza się do worów :lol: Biedna Saiko... To bardzo smutne, że trafiła na takie małe... Ech życie, życie jest nowelą. [/quote:3c9c4ecc1b]Dokładnie. Ale wolę Gaare mimo wszystko. Bo wiesz on ma wory z zawartością shukaku. :lol: Wszystko się kreci w koło worów, ale takie jest życie. Ano biedna Saiko, oj biedna. Czy kogoś bardziej pokrzywdził niz mała Saiko? To tak, jakby mieć wygląd trola leśniego. Już wiemy czemu Saiko cały czas mówi o worach i pytała się Naruciaka o jego...Chce i jemu amputować![quote:3c9c4ecc1b="Lilith"]Nie oglądałam Love Hina więc nie wiem, ale wyobrażam sobie, że była świetna. Co tam wykastrowanym, bez niego Gaara nie byłby Gaarą! Niestety tego tekstu nie kojarzę, bo mając siedem, osiem lat w nosie miałam oryginalne japońskie brzmienie, ale wyobrażam sobie. [/quote:3c9c4ecc1b]Dobrze wyobrażasz sobie. Tez fakt. Bez niego Gaara nie byłby facetem przez którego wpadam w anemię.Oj a szkoda...Moze poszukam czy gdzies nie natrafiłam na jego to jest tajemnica. O znalazłam. Tu: http/pl.youtube.com/watch?v=_oUBITkflwI&feature=related po tym jak sobie pośpiewa na samym końcu jest! Słabo mu to wyszło, ale jest. Moze znajde cos lepszego.[quote:3c9c4ecc1b="Lilith"]Strusie nieopierzone i siostry różowe! [/quote:3c9c4ecc1b]Jutuby sie przycinające i majty w kropki![quote:3c9c4ecc1b="Lilith"]Aaach... Zrobiłam sobie ostatnio mały seansik "Death Note" i doszłam do odcinka 11. Wreszcie poznałam L, jest naprawdę genialny! Skojarzyłam też sobie, że kiedy nad czymś myślę, to często przyjmuję taką samą pozycję jak on. No i zobaczyłam Misę. Ciekawi mnie teraz jak rozwinie się ten wątek. Ale i tak nic nie przebije Ryuuka na głodzie :lol: Myślałam, że ómrę kiedy stawał na głowie i kręcił się w kółko :lol: W drugim OP z Death Note Ryuuk biegnie za jabłkiem, albo jak tańczy z jabłkiem w ręku musze to znaleść w ormie avka i dac sobie na avka.(O tak, ma, i to wielkie. Ostatnio ugryzła mnie, kiedy nie pozwoliłam jej mnie molestować. :lol: W takim razie lepiej nie całuj, doskonale znam ten ból) [/quote:3c9c4ecc1b]Oj, ja będe tam jutro. Ja też, i to pomaga mysleć.A co do Ryuuka i jego głodu, to kwiczałam jak zarzynany prosiak. Jak go to powykręcało. Szkoda że jak stał na głowie to że prawa grawitacji nie działały na jego przepaskę. :lol: A Misy nie znam. (Ała to musiało boleć :lol: masz zapewne ślady po tym)[quote:3c9c4ecc1b="Lilith"]Ja tak samo, choć teraz staram nie czytać się nic poza lekturą, czyli mrożącym krew w żyłach Potopem... A w takim razie wyjątkowo robię wszystko żeby książek nie czytać. [/quote:3c9c4ecc1b]Oj, nieźle...Ja robie wszystko by czytac wszystko. Aktualnie nie mge się oderwać od SoLL, zaraz potem mam zamiar przeczytać Wywiad z wampirem oraz My dzieci z dworca Zoo. Później mam zamiar iśc po koleny tom Zawód wiedźma a w między czasie przeczytać kolejne tomy SoLL na przemian z Labiryntem.[quote:3c9c4ecc1b]A ja tylko wtedy, kiedy zostanę zmuszone. Chłodne jest pycha, piję je pomimo to, że potem boli mnie brzuch. [/quote:3c9c4ecc1b]Mniw nie boli brzuch...A ciepłe mleko nie takie złe, bynajmniej nie najgorsze.[quote:3c9c4ecc1b]Czemu ja myślałam, że nie masz skanera :yy: Sama nie wiem, ale przyznam, że byłam tego pewna.<biegnie do łazienki i próbuje powstrzymać krwotok z nosa> Sa... su... ke... Jest boski, ten rysunek jest boski! I ty jesteś boska, Darka-sama! A drugi rysunek też jest świetny, szczególnie Gaara z marchewką i Saku na ciągniku :lol:Dziękuję bardzo, tak to już jest kiedy człowiek siada do biurka z silnym zamiarem, że wreszcie trochę się pouczy :lol: A dziś mam takie same plany. Na rękę to z Saku nikt nie ma szans. [/quote:3c9c4ecc1b]Za mało mnie znasz, jestem owiana płaszczem tajemnicy, snutym z mgły (słowotok wysokorasowy). Jednakże teraz już wiesz że mam.<rumieni się> Arigatou godzaimasu <robi ukłon> Naprawdę dziękuje. tylko nie krwaw za mocno, bo nie chce trupa. Jednak przyzanm racje Sasus wyszedł łądnie.Taak, Gaara z marchewjest świetny, musze go zrobić w powiększeniu, jak zrobię w powiększeniu Gaarę i jego tekst "On byyyył taaakiii duzi!". Tak Saku kupiła se ciągnik, a co. I dzięki niek nie tylko strach na wróble Kakshi straszy kruki, ale i ona.Oj pokażesz wyniki tychże planów? Musze je widziec, muszę...Oj nikt nie ma, nawet Edzio ze sa protezą. Jak przegra z Sauku na rękę i zepsuje protezę to Winry zrobi mu chrzest jakiego świat nie widział.[quote:3c9c4ecc1b="darka"]Tak, syn Imrego. <chichocze pod nosem> Ciekawa jestem jak zareagujesz na pewną ciekawą rzecz związaną z Markiem... A Gand jest tak boscy jak jego tatuś i dziadziuś. [/quote:3c9c4ecc1b]A ty co tak chichoczesz? Jakż rzecz związaną z Markiem? W to nie watpie, w to nie wątpię. Tyle że rudy nie?[quote:3c9c4ecc1b="Lilith"]Ja chyba wpadnę w anemię przez ten twój rysunek... Nie mam, spróbuję mocniej nad tym myśleć przed snem, czasem to skutkuje.[/quote:3c9c4ecc1b]To więcej lepiej nie będę pokazywać mych rysunków...Spróbuj i życzę dobrych efektów, takich jak moje.

Lilith
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2604
Rejestracja: 09 lut 2007, 15:59

Postautor: Lilith » 29 lut 2008, 15:50

[quote:dbec17e714="darka"]Moze by i sprawiło więcej bólu, ale co cię nie zabije to cię umocni więc wyjdzie mu to na dobre. :lol: Nyuu mogłaby z Tobim założyć przedszkole i razem z dziećmi z przedszkola by się świetnie bawili. [/quote:dbec17e714]Może zmężnieje i będzie mniej zniewieściały. :lol: Do pełni szczęścia brakuje im tylko Chi, z nią to dopiero byłoby wesoło.[quote:dbec17e714="darka"]Czy ja wiem <wzrusza ramionami>...Chcesz może więcej? Bo dziś mi się tego nazbierało, bo chodzę dumna jak paw. [/quote:dbec17e714]Nie wiem czy ty wiesz, ale ja wiem. Nie, dzisiaj mam jakiś wyjątkowo dobry dzień. Ale dziękuję za chęci.[quote:dbec17e714="darka"]Ja tez je tak jem. Arbuzy? Mniam kocam arbuzy, ale wole cytrusy. A ty lubisz cytrusy? [/quote:dbec17e714]Bardzo lubię cytrusy, może pomijając cytrynę. Ale jeśli chodzi o grejpfruty, mandarynki, czy przede wszystkim pomarańcze to mam świra na ich punkcie. Tak samo na punkcie winogron. Zielonych.[quote:dbec17e714="darka"]<robi skromny ukłonik w stronę dawaczki buziaczki> Dziękować.Nie, nie mam. Szymon może być najwyżej, bo jest szatynem, ma szlacheckie rysy, lekko pofalowane włosy, jest wysoki, gorzej że ma czarne łoczy. No cóż...trudnoo nie spełnie Juchasowi tego marzenia.Tak, tatuś pod względem dogrzania mi jest świetny, Justynka to tez niezła zmora, nie ma to tamto.:lol: Twoja mamka, ma pomysły, ty mój osiołku z Kubusia Puchatka. Nie...A tak w ogóle zrobiono ci zdjatko przy tej tabliczce jak nie to nie jest tak źle. Jejku, ta Majucha to zywe srebro no...Barbie Girl pewnie w jej wykonaniu brzmi jak "Cold Hearted Snake" w wykonaniu Juchy :lol: . Ładnie jej w maminej kurtce.A Justynka dzis była u babci. I babcia ma kasety VHS z nagranymi odcinkami serialu pt. Świeta wojna (chyba kojarzysz nie, o takim Berciku i Zbyszku). I Justynka się tego naoglądała. Po przyjsciu do domu i po zabawie w swoim pokoju przychodzi do mnie i ni z gruchy ni z pietruchy wyskakuje z "Darlia naumiałam się dziś nowego słowa- familok". Patrze na nia i już wiem czego się naoglądała, ale pytam się "A co to znaczy?". Jusia mysli, mysli i mówi "Ty się nie znasz, bo ty głupia jesteś! Nie jestem encyplopedią, popierdułko! Mi babcia powiedziała co to, a tobie nie" i zaczeła sobie pstrykac w gula. [/quote:dbec17e714]A kim jest ten Szymon, bo wcześniej też coś o nim wspominałaś? Biedna Jusia...No właśnie zdjęcie mi pod tą tabliczką zrobiła. Ale nie jest tak źle, lubię śmiać się z moich zdjęć z dzieciństwa. Och tak, Maja śpiewa bardzo ładnie, a jej interpretacja angielskiego jest genialna :lol:Nie, nie kojarzę tego serialu. No widzisz, babcia chyba nie kocha cię tak jak Justynki, skoro nie wytłumaczyła ci takiej rzeczy. Popierdułko? :lol: U kogo ona to słyszała?[quote:dbec17e714="darka"]<podnosi trochu łeb> ja nie ogrodnik <dalej robi pokłony><podłącza sobie woreczki z krwią, po czym z miną Ero-sennina zaczyna piszczeć "kyaaaa"> A potem...Potem zwrywa sie wiatr, i on idie pod ten wiatr. Bieże hula-hop i zaczynba go kręcić na każdej części ciała. A wiatr rozwiewa jego włosy, zmysłowo muskając ciało. [/quote:dbec17e714]Nie twierdzę żeś ogrodnik. Po prostu nie uważam by był to aż taki powód...<robi sobie transfuzję i podłącza się do respiratora> A kiedy już się zmęczy to... to siada na piasku i kupuje sobie loda dla ochłody. Ale... ten lód kapnął mu na rękę i on... on musi zlizać go sobie, w taki niesamowicie zmysłowy sposób...[quote:dbec17e714="darka"]<kłania się> Arigatou. Świeto narodowe?- W ninja Kushiny wzięcia- Naruto Narodzenie i będzie się pozdrawiało "Smacznego ramen i wesołych lisków"- WielkiGaara kiedy to będzie się mówiło "Wesołego wora"- Saku, kiedy to jest wolne i ludzie idą po różne środki na porost muskuł.Na razie tyle wytegowałam. [/quote:dbec17e714]Zabiuy mnie te dwa środkowe :lol: Ja dziś niestety weny nie mam, ale jak tylko mama wróci od koleżanki to powitam ją z "Wesołym worem" i uśmiechem na twarzy.[quote:dbec17e714="darka"]Dokładnie. Ale wolę Gaare mimo wszystko. Bo wiesz on ma wory z zawartością shukaku.:lol: Wszystko się kreci w koło worów, ale takie jest życie. Ano biedna Saiko, oj biedna. Czy kogoś bardziej pokrzywdził niz mała Saiko? To tak, jakby mieć wygląd trola leśniego. Już wiemy czemu Saiko cały czas mówi o worach i pytała się Naruciaka o jego...Chce i jemu amputować! [/quote:dbec17e714]Może Saiko myśli, że Naruciak ma duże wory dzięki Kyuubiemu. A może Naruciak ma dziewięć worów i w takim razie oddanie dwóch tej małej, pokrzywdzonej istocie nie byłoby dla niego takim wielkim poświęceniem?Czytałam już nowy chapter po angielsku, a raczej starałam się cokolwiek zrozumieć i myślę sobie "Ja już dziękuje". Przyznam, że niemalże odkąd tylko zaczęłam oglądać Naruto to nie mogłam doczekać się tej walki, ale z drugiej strony jak długo jeszcze można to przeciągu. Jutsu Sasuke robi efektowne wrażenie, bardzo zgrabnie to boski chłopiec wykombinował... Po jaką cholerę Itachi jeszcze żyje? Wymyślił sobie jakąś, phi, [spoiler:dbec17e714]zbroję[/spoiler:dbec17e714] Przyznam, że chapter ładny, w pewnym momencie robił nawet takie epickie wrażenie i właśnie wtedy pomyślałam sobie: "Halo, to podejrzanie wygląda". No i niestety nie pomyliłam się. Jedyne co mnie cieszy to to, że wreszcie będę mieć sto procent pewności co do Susanoo.[quote:dbec17e714="darka"]Dobrze wyobrażasz sobie. Tez fakt. Bez niego Gaara nie byłby facetem przez którego wpadam w anemię.Oj a szkoda...Moze poszukam czy gdzies nie natrafiłam na jego to jest tajemnica. O znalazłam. Tu: http/pl.youtube.com/wat...feature=related po tym jak sobie pośpiewa na samym końcu jest! Słabo mu to wyszło, ale jest. Moze znajde cos lepszego. [/quote:dbec17e714]Ale i tak strasznie podobał mi się ten fragmencik na końcu. I był tam też wkurzony Zel, uwielbiam wkurzonego Zela. Dzięki tobie nareszcie wiem co powinnam zrobić... W dupie mam, że się tak ładnie wyrażę, Fate/stay Night, ja się koniecznie biorę za Slayers! [quote:dbec17e714="darka"]Jutuby sie przycinające i majty w kropki! [/quote:dbec17e714]Wikipedie powolne i ogniska śmierdzące![quote:dbec17e714="darka"]Oj, ja będe tam jutro. Ja też, i to pomaga mysleć.A co do Ryuuka i jego głodu, to kwiczałam jak zarzynany prosiak. Jak go to powykręcało. Szkoda że jak stał na głowie to że prawa grawitacji nie działały na jego przepaskę. :lol: W drugim OP z Death Note Ryuuk biegnie za jabłkiem, albo jak tańczy z jabłkiem w ręku musze to znaleść w ormie avka i dac sobie na avka. A Misy nie znam. (Ała to musiało boleć :lol:[/quote:dbec17e714]Dziś na sprawdzianie z biologii przyłapałam się na tym, że trzymam w ustach palec. W tym coś naprawdę musi być. Och, gdyby mu tak spadła... Myślisz, że tam też jest demoniasty? Zupełnie nie rozumiem tego, że Ryuuku nie ma powodzenia u płci przeciwnej, te shinigami są chyba ślepe. (Bolało :lol: Ale ślad zniknął mi przez noc.)[quote:dbec17e714="darka"]Oj, nieźle...Ja robie wszystko by czytac wszystko. Aktualnie nie mge się oderwać od SoLL, zaraz potem mam zamiar przeczytać Wywiad z wampirem oraz My dzieci z dworca Zoo. Później mam zamiar iśc po koleny tom Zawód wiedźma a w między czasie przeczytać kolejne tomy SoLL na przemian z Labiryntem. [/quote:dbec17e714]Zazwyczaj też robię wszystko rzeczy czytać. Moja mama marudzi, że nie robię nic poza czytaniem książek, bazgraniem w stosie zeszytów, które znajdują się pod moim biurkiem, i siedzeniem na komputerze. Jak tylko skończę Potop to lecę do biblioteki i biorę dwa ostatnie tomy SoLL, muszę zabrać się za Kroniki Amberu i koniecznie muszę dorwać drugą część Kronik Wampirów "Wampir Lestat"![quote:dbec17e714="darka"]Mniw nie boli brzuch...A ciepłe mleko nie takie złe, bynajmniej nie najgorsze. [/quote:dbec17e714]Nie jest najgorsze, ale jeśli mogę wybierać pomiędzy pysznym chłodnym, a nienajgorszym ciepłym to oczywiście wybieram chłodne.[quote:dbec17e714="darka"]Za mało mnie znasz, jestem owiana płaszczem tajemnicy, snutym z mgły (słowotok wysokorasowy). Jednakże teraz już wiesz że mam.<rumieni się> Arigatou godzaimasu <robi ukłon> Naprawdę dziękuje. tylko nie krwaw za mocno, bo nie chce trupa. Jednak przyzanm racje Sasus wyszedł łądnie.Taak, Gaara z marchewjest świetny, musze go zrobić w powiększeniu, jak zrobię w powiększeniu Gaarę i jego tekst "On byyyył taaakiii duzi!". Tak Saku kupiła se ciągnik, a co. I dzięki niek nie tylko strach na wróble Kakshi straszy kruki, ale i ona.Oj pokażesz wyniki tychże planów? Musze je widziec, muszę...Oj nikt nie ma, nawet Edzio ze sa protezą. Jak przegra z Sauku na rękę i zepsuje protezę to Winry zrobi mu chrzest jakiego świat nie widział. [/quote:dbec17e714]Chyba skaner tak mi się skojarzył z aparatem, o którym kiedyś mówiłaś, że nie masz... Tak, to musiało być właśnie dlatego.<chowa nos w chusteczkę> Już mi lepiej, ale wciąż nie mogę wyjść z podziwu dla neko Sasuke. Jeśli zrobisz Gaarę z marchewką w powięszeniu, to obiecaj, że pokażesz mi go, ne? Proszę! A powstało coś, powstało. Z tym, że wczoraj miałam bardziej sentymentalny nastrój i byłam po dwóch świetnych yaoiach KisaIta. Trochę nabazgrane, ale tworzone na kolanie. [quote:dbec17e714="darka"]A ty co tak chichoczesz? Jakż rzecz związaną z Markiem? W to nie watpie, w to nie wątpię. Tyle że rudy nie? [/quote:dbec17e714]A, nie mogę powiedzieć, to zbyt ważna sprawa żeby tak ci o niej trąbić. Vill mi o tym powiedziała i bardzo żałowałam. A na którym jesteś tomie? Rudy, ale w ładnym odcieniu. Bardziej miedzianym.[quote:dbec17e714="darka"]To więcej lepiej nie będę pokazywać mych rysunków...Spróbuj i życzę dobrych efektów, takich jak moje.[/quote:dbec17e714]Ależ nie! Ze mną już w porządku, jak najbardziej możesz mi pokazywać swoje rysunki... Nic z tego nie wyszło. Śniły mi się największe, jak by to ładnie powiedzieć, GŁUPIE dziewczyny, jakie miałam nieszczęście spotkać.[URL=http/images32.fotosik.pl/161/b40a484f3a90f0f0.jpg]O![/URL]

darka
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4655
Rejestracja: 07 wrz 2006, 15:46

Postautor: darka » 02 mar 2008, 18:48

[quote:91ab10adaa="Lilith"]Może zmężnieje i będzie mniej zniewieściały. :lol: Do pełni szczęścia brakuje im tylko Chi, z nią to dopiero byłoby wesoło. [/quote:91ab10adaa]A moze i nie? :lol: <dodaje do całości Chii> Jesteś geniuszem Dobra Zmoro-chama! A Sumomo będzie im grała na tamburynie. Jak będzie się nazywało to przedszkole?[quote:91ab10adaa="Lilith"]Nie wiem czy ty wiesz, ale ja wiem. Nie, dzisiaj mam jakiś wyjątkowo dobry dzień. Ale dziękuję za chęci. [/quote:91ab10adaa]Ja zakłądam że wiem, ale nie w pełni. Ależ nie ma za co.[quote:91ab10adaa="Lilith"]Bardzo lubię cytrusy, może pomijając cytrynę. Ale jeśli chodzi o grejpfruty, mandarynki, czy przede wszystkim pomarańcze to mam świra na ich punkcie. Tak samo na punkcie winogron. Zielonych. [/quote:91ab10adaa]Winogrona, ziolene. Lubię je w każdy sposób, a w szczególności lubię rysować winogrona, tak bardzo jak lubię banany.[quote:91ab10adaa="darka"]A kim jest ten Szymon, bo wcześniej też coś o nim wspominałaś? Biedna Jusia...No właśnie zdjęcie mi pod tą tabliczką zrobiła. Ale nie jest tak źle, lubię śmiać się z moich zdjęć z dzieciństwa. Och tak, Maja śpiewa bardzo ładnie, a jej interpretacja angielskiego jest genialna :lol:Nie, nie kojarzę tego serialu. No widzisz, babcia chyba nie kocha cię tak jak Justynki, skoro nie wytłumaczyła ci takiej rzeczy. Popierdułko? :lol: U kogo ona to słyszała? [/quote:91ab10adaa]Ummm, jakby najtrafniej określić nasze stosunki, to jest on moim dobrym kolegą, z którym kocham się droczyć. Ciekawe jak to przeżyje? Pewno na mnie się odbije :lol: Nie ma to tamto zdjęcie musi być boskie...Ja również lubię swe zdjatka. I nie wybiła jeszcze śpiewem? :lol: Juz sobie wyobrażam tę interpretacja, ale podaje coś nie co.Szkoda, jak byłam mała to zawsze to oglądałam...Tak, Jusie wszyscy kochają, nie ma co. Tak popierdułka :lol: ode mnie usłyszała. A Justyna wczoraj wyleciała z tekstem "wyginam śmiało pałą, wyginam śmiało pałą, dla mnie to mało", kiedy leciało I like moved...niech ja zgadne od kogo ona sie tego naumiała.[quote:91ab10adaa="Lilith"]Nie twierdzę żeś ogrodnik. Po prostu nie uważam by był to aż taki powód...<robi sobie transfuzję i podłącza się do respiratora> A kiedy już się zmęczy to... to siada na piasku i kupuje sobie loda dla ochłody. Ale... ten lód kapnął mu na rękę i on... on musi zlizać go sobie, w taki niesamowicie zmysłowy sposób... [/quote:91ab10adaa]Nie to nie <prycha i wstaje><londuje na oiomie, lekarze stwierdzają agonie> a kiedy zliże i zje loda, wyjmuje kocyk rozkłada go na plazy, wyjmuje z koszyczka kolejno radyjko, krem do opalania, okulary przeciwsłoneczne. Wpierwwłącza sobie muzyczkę i do rytmu tańcząc na siedząco i nucąc wsmarowywuje dokładnie w karzą część ciała krem do opalania. Zakłada okularki już ma się kłaść, gdy widzi...Nagiego Sasuke zmierzającego w podskokach z piłką w ręce w jego stronę.[quote:91ab10adaa="Lilith"]Zabiuy mnie te dwa środkowe :lol: Ja dziś niestety weny nie mam, ale jak tylko mama wróci od koleżanki to powitam ją z "Wesołym worem" i uśmiechem na twarzy. [/quote:91ab10adaa] :lol: Jak powitasz opisz reakcje. Ja tez jak bede miec wene to tez coś wymyślę.[quote:91ab10adaa="Lilith"]Może Saiko myśli, że Naruciak ma duże wory dzięki Kyuubiemu. A może Naruciak ma dziewięć worów i w takim razie oddanie dwóch tej małej, pokrzywdzonej istocie nie byłoby dla niego takim wielkim poświęceniem?Czytałam już nowy chapter po angielsku, a raczej starałam się cokolwiek zrozumieć i myślę sobie "Ja już dziękuje". Przyznam, że niemalże odkąd tylko zaczęłam oglądać Naruto to nie mogłam doczekać się tej walki, ale z drugiej strony jak długo jeszcze można to przeciągu. Jutsu Sasuke robi efektowne wrażenie, bardzo zgrabnie to boski chłopiec wykombinował... Po jaką cholerę Itachi jeszcze żyje? Wymyślił sobie jakąś, phi,Spoiler:zbrojęPrzyznam, że chapter ładny, w pewnym momencie robił nawet takie epickie wrażenie i właśnie wtedy pomyślałam sobie: "Halo, to podejrzanie wygląda". No i niestety nie pomyliłam się. Jedyne co mnie cieszy to to, że wreszcie będę mieć sto procent pewności co do Susanoo.[/quote:91ab10adaa]No może gdyby oddał, to zrobiłoby mu się lżej na ciele i by sie tak nie garbił od noszenia ciężarów....Poza tym jakby musaił używac tych worów ma do dyspozycji jeszcze 9 ogonów, a wiadomo ogonkiem można robic kupe rzeczy.A Saiko byłaby tak szczęśliwa. I jaka szczęsliwa. Kupiłaby sobie nawet nowe ubranie.A chapter cholernie mi sie podobał. A ta technika Saska boska i jak to wykombinował. ładną ma w ogóle ładną nazwę. Tylko co do Itasia to sie zgadzam, po jasną cholere musiał przeżyć. Ale przynajmniej zobaczymy Susanoo. Kishi mógłby też pokazać Naruto, bo teraz jak już ściągam nowe chapterki no nie wołam do imootosan: Aniu ściągam nowy chapter Naruto, tylko Aniu ściagam nowy chapter Sasuke.[quote:91ab10adaa="Lilith"]Ale i tak strasznie podobał mi się ten fragmencik na końcu. I był tam też wkurzony Zel, uwielbiam wkurzonego Zela. Dzięki tobie nareszcie wiem co powinnam zrobić... W dupie mam, że się tak ładnie wyrażę, Fate/stay Night, ja się koniecznie biorę za Slayers! [/quote:91ab10adaa]Dokładnie, Zel jest piękny jak się wkurza, w ogóle Zel jest piękny. Kto go Lilith nie lubi? Wszyscy. Olewaj i bier się za slayers.Wiesz co znalazłam? Urywek z Slayers, który ci się pewno spodoba. Z cyklu "Kochany Xellos, słodki zdołowany Zel i zburaczała Lina": http/pl.youtube.com/watch?v=uh2xplJwMMc&feature=relatedOraz z cyklu "Biedny zel idzie na dno, nawet Almelia go nie obroni" :http/pl.youtube.com/watch?v=uh2xplJwMMc&feature=relatedA teraz oglądam Ishide Akire i jego różne role w róznych anime i mdleje słysząc jego głos.[quote:91ab10adaa="Lilith"]Wikipedie powolne i ogniska śmierdzące! [/quote:91ab10adaa]Geen Gren nie perwersyjne i demony bezębne.[quote:91ab10adaa]Dziś na sprawdzianie z biologii przyłapałam się na tym, że trzymam w ustach palec. W tym coś naprawdę musi być. Och, gdyby mu tak spadła... Myślisz, że tam też jest demoniasty? Zupełnie nie rozumiem tego, że Ryuuku nie ma powodzenia u płci przeciwnej, te shinigami są chyba ślepe. (Bolało :lol: Ale ślad zniknął mi przez noc.) [/quote:91ab10adaa]Przejmujesz zachowania bohaterów z anime? To dobrze. U mnie w domu wzrosło zapotrzebowania na jabłka, przeze mnie...O i coraz częściej siedzie jak L, bo to prawda co on mówi o myslenu.Na bank jest, a jak ie to jest shinigaminiasty. Tak chyba są ślepe, nawet ta shiniami Misy jest ślepa na jego uroki. Ja bym brała go na miejscu. No i ja sobie zrobiłąm ciupi senas dopóki net mi nie wysiadł. Przede mną 14 odcinek. (dobrze że po tym blizny nie zostają)[quote:91ab10adaa]Zazwyczaj też robię wszystko rzeczy czytać. Moja mama marudzi, że nie robię nic poza czytaniem książek, bazgraniem w stosie zeszytów, które znajdują się pod moim biurkiem, i siedzeniem na komputerze. Jak tylko skończę Potop to lecę do biblioteki i biorę dwa ostatnie tomy SoLL, muszę zabrać się za Kroniki Amberu i koniecznie muszę dorwać drugą część Kronik Wampirów "Wampir Lestat"! [/quote:91ab10adaa]Biedaczyszko z ciebie. Moja mama czasem marudzi, się przyzwyczaiła. Ja gdybym miała czytac tylko Poptop nie wytrzymałabym, zajęłabym sie wszystkim, a tym w ostatku. Kroniki Wampirów? Nie słyszałam. Pozatym nie wiem czy pisałam juz ale przede mną jeszcze Wiedźmin kiedy bede resztę czytać.[quote:91ab10adaa="Lilith"]hyba skaner tak mi się skojarzył z aparatem, o którym kiedyś mówiłaś, że nie masz... Tak, to musiało być właśnie dlatego.<chowa nos w chusteczkę> Już mi lepiej, ale wciąż nie mogę wyjść z podziwu dla neko Sasuke. Jeśli zrobisz Gaarę z marchewką w powięszeniu, to obiecaj, że pokażesz mi go, ne? Proszę!A powstało coś, powstało. Z tym, że wczoraj miałam bardziej sentymentalny nastrój i byłam po dwóch świetnych yaoiach KisaIta. Trochę nabazgrane, ale tworzone na kolanie. [/quote:91ab10adaa]Bardzo mozliwe, że tak właśnie jest.Miło jest wiedzieć że się komuś poza siostrzyczką się podoba sie neko Sasuke. Ojecuje, obiecuję. Już zrobiłam, ale skaner znów fochy strzela. :-( No i gdzie ten twój twór po yaowcowy?[quote:91ab10adaa="Lilith"]A, nie mogę powiedzieć, to zbyt ważna sprawa żeby tak ci o niej trąbić. Vill mi o tym powiedziała i bardzo żałowałam. A na którym jesteś tomie? Rudy, ale w ładnym odcieniu. Bardziej miedzianym. [/quote:91ab10adaa]To nie mów, nie chę sobie psuć niespodzianki. Jestem na 37 tomie a strona aktualnie 58.Umm to bardzo ładny.[quote:91ab10adaa="Lilith"]Ależ nie! Ze mną już w porządku, jak najbardziej możesz mi pokazywać swoje rysunki... Nic z tego nie wyszło. Śniły mi się największe, jak by to ładnie powiedzieć, GŁUPIE dziewczyny, jakie miałam nieszczęście spotkać.O![/quote:91ab10adaa]Oj to będę, jak uznam cos godnego uwagi, to pokaże ci aby znające się oko mogło ocenić. Dziewczyny ci się śniły, no to kiszka.O! To twoje:? Ach boska kreska. I ten dialog, co nagle mu tak na niego przyleciało?

Lilith
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2604
Rejestracja: 09 lut 2007, 15:59

Postautor: Lilith » 04 mar 2008, 18:10

[quote:9d0ddc92a8="darka"]A moze i nie? :lol: <dodaje do całości Chii> Jesteś geniuszem Dobra Zmoro-chama! A Sumomo będzie im grała na tamburynie. Jak będzie się nazywało to przedszkole? [/quote:9d0ddc92a8]Cóż, to fakt, że Kouta reprezentuje ciężki przypadek... :lol: A przedszkole to będzie nosiło dumne miano Różowy Kyuubi! Twój av idealnie pasuje na jego logo, trzeba by tylko przemalować :lol:[quote:9d0ddc92a8="darka"]Ja zakłądam że wiem, ale nie w pełni. Ależ nie ma za co. [/quote:9d0ddc92a8]Najwyższa pora przekonać się o tym w pełni. <robi minę zbitego psiaka> Dasz trochę?[quote:9d0ddc92a8="darka"]Winogrona, ziolene. Lubię je w każdy sposób, a w szczególności lubię rysować winogrona, tak bardzo jak lubię banany. [/quote:9d0ddc92a8]A ja właśnie za bananami nie przepadam, lubię za to jabłka. Aby tylko były twarde i słodkie.[quote:9d0ddc92a8="darka"]Ummm, jakby najtrafniej określić nasze stosunki, to jest on moim dobrym kolegą, z którym kocham się droczyć. Ciekawe jak to przeżyje? Pewno na mnie się odbije:lol: Nie ma to tamto zdjęcie musi być boskie...Ja również lubię swe zdjatka. I nie wybiła jeszcze śpiewem? :lol: Juz sobie wyobrażam tę interpretacja, ale podaje coś nie co.Szkoda, jak byłam mała to zawsze to oglądałam...Tak, Jusie wszyscy kochają, nie ma co. Tak popierdułka :lol: ode mnie usłyszała. A Justyna wczoraj wyleciała z tekstem "wyginam śmiało pałą, wyginam śmiało pałą, dla mnie to mało", kiedy leciało I like moved...niech ja zgadne od kogo ona sie tego naumiała. [/quote:9d0ddc92a8]Jak co przeżyje? To, że z woli Jusi ma cię zapłodnić?:lol: Już tego nie śpiewa, znudziło jej się. Teraz Maja ma fazę na śpiewanie refrenu Olo :lol: Och, i jeszcze cały czas śpiewa taką piosenkę: "Boso ścieżką, przez ogródek, idzie sobie krasnoludek. Dokąd idziesz, mój malutki? Idę do swej krasnoludki <teraz trzeba ugiąć kolana i wypnąć pupę> Szabadabadab! Szabadabadab!" Od kogo...? Hm... Na pewno nie od ciebie :lol: A może i to oglądałam, tylko nie pamiętam. O czym to było?[quote:9d0ddc92a8]Nie to nie <prycha i wstaje><londuje na oiomie, lekarze stwierdzają agonie> a kiedy zliże i zje loda, wyjmuje kocyk rozkłada go na plazy, wyjmuje z koszyczka kolejno radyjko, krem do opalania, okulary przeciwsłoneczne. Wpierwwłącza sobie muzyczkę i do rytmu tańcząc na siedząco i nucąc wsmarowywuje dokładnie w karzą część ciała krem do opalania. Zakłada okularki już ma się kłaść, gdy widzi...Nagiego Sasuke zmierzającego w podskokach z piłką w ręce w jego stronę. [/quote:9d0ddc92a8]<wdycha> No dobrze, dobrze, rób sobie co chcesz tylko nie prychaj i znów się nie obrażaj.<dostaje spazmów, gwałtowanie próbuje zaczerpnąć trochę powietrza, pada na wznak, z nosa toczy jej się krew, jedyny znak życia jaki daje to lekkie drżenie warg i palców> Sasuke podbiega do Gaary i woła tak, jak tylko on to potrafi "Oi!". Wygina seksownie swoje ciało i rzuca piłkę do Gaary. Ten zmysłowo wygina wargi i lekko niczym piórko podskakuje i chwyta ją w locie.[quote:9d0ddc92a8="darka"]Jak powitasz opisz reakcje. Ja tez jak bede miec wene to tez coś wymyślę. [/quote:9d0ddc92a8]Spytała mnie o co mi chodzi, na co ja oparłam "o wory". Mama próbowała dociekać co też może mi chodzi po tej głowie, ale ja ciągle tylko uśmiechałam się jak głupia i raz po razie życzyłam jej Wesołych Worów.[quote:9d0ddc92a8="darka"]No może gdyby oddał, to zrobiłoby mu się lżej na ciele i by sie tak nie garbił od noszenia ciężarów....Poza tym jakby musaił używac tych worów ma do dyspozycji jeszcze 9 ogonów, a wiadomo ogonkiem można robic kupe rzeczy.A Saiko byłaby tak szczęśliwa. I jaka szczęsliwa. Kupiłaby sobie nawet nowe ubranie.A chapter cholernie mi sie podobał. A ta technika Saska boska i jak to wykombinował. ładną ma w ogóle ładną nazwę. Tylko co do Itasia to sie zgadzam, po jasną cholere musiał przeżyć. Ale przynajmniej zobaczymy Susanoo. Kishi mógłby też pokazać Naruto, bo teraz jak już ściągam nowe chapterki no nie wołam do imootosan: Aniu ściągam nowy chapter Naruto, tylko Aniu ściagam nowy chapter Sasuke. [/quote:9d0ddc92a8]Im więcej nad tym myślę, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że wory to jakieś tajemnicze skupisko chakry. O tak, ogonek to urządzenie wielofunkcyjne, a co dopiero dziewięć puchatych ogonków... Dziwę się Saku, że jeszcze nie dostrzegła jakie korzyści może odnieść z romansu z panem Mam-Ruchliwe-Dziewięć-Ogonów.Może kupiłaby sobie wreszcie coś mniej obcisłego i wyuzdanego. Ja myślę, że ona ma jakieś kompleksy.Nazwa i technika są boskie... Kirin to naprawdę ładna nazwa. Na początku życzyłam Itasiowi powooolnej śmierci, ale teraz myślę sobie tylko "giń szybciej, do cholery!". <przeklina to, że tak słabo zna angielski> Czytam spoiler i szczerze mówiąc gówno rozumiem. Ale ma być króciuteńka retrospekcja z Naruciakiem, zawsze coś. Susanoo oczywiście powstanie dzięki MSowi, choć jeśli brać pod uwagę mity to powinna być to technika nosowa, prawda? (wyobraża sobie jutsu wychodzące z nosa Itachiego i ómiera>. A na obrazku Siasiuś wygląda jakby chciał użyć chidori, ale to przecież niemożliwe, bo chakra mu się skończyła... Nie mogę się doczekać kiedy akcja przejdzie na Naruciaka, bo tam jest też przecież Tobi/Madara (?). Przyda się trochę Tobiego, bo tylu poważnych chapterach.[quote:9d0ddc92a8="darka"]Dokładnie, Zel jest piękny jak się wkurza, w ogóle Zel jest piękny. Kto go Lilith nie lubi? Wszyscy. Olewaj i bier się za slayers.Wiesz co znalazłam? Urywek z Slayers, który ci się pewno spodoba. Z cyklu "Kochany Xellos, słodki zdołowany Zel i zburaczała Lina": http/pl.youtube.com/wat...feature=relatedOraz z cyklu "Biedny zel idzie na dno, nawet Almelia go nie obroni" :http/pl.youtube.com/wat...feature=relatedA teraz oglądam Ishide Akire i jego różne role w róznych anime i mdleje słysząc jego głos. [/quote:9d0ddc92a8]No nie wiem... Nie da się nie lubić Zela! Oj, ale z tego co widzę (czytam) to on jest niski dosyć, tylko 173 centymetry, górowałabym nad nim prawie o głowę... Olałam. Zaczęłam oglądać i skończyłam na odcinku 11. Chwilowo Zela nie ma ( :hlip: ), ale myślę, że na jakiś czas zadowolę się Amelią i jej tatuśkiem.Ach, Zel jest słodki, Xellos prawie tak samo słodki, uwielbiam ich! Ta jego minka (Zelgadisa mam na myśli) i to jak siedział biedak w kucki na uboczu... <rozpływa się>. A co do drugiego filmiku to podałaś ten sam link jak do pierwszego.Wyobrażam sobie. O, z tego co widzę Ishida dawał głos Nobunadze w Inu Yashy. Pasuje jak ulał ^^ O... O cholera... Czy ty wiedziałaś, że <zerka na wiki> Hikaru Midorokawa, czyli Zel, daje głos Itasiowi!?[quote:9d0ddc92a8="darka"]Geen Gren nie perwersyjne i demony bezębne. [/quote:9d0ddc92a8]I Sasuke z głosem Jetixowym i Czarne Anioły oskubane![quote:9d0ddc92a8="darka"]Przejmujesz zachowania bohaterów z anime? To dobrze. U mnie w domu wzrosło zapotrzebowania na jabłka, przeze mnie...O i coraz częściej siedzie jak L, bo to prawda co on mówi o myslenu.Na bank jest, a jak ie to jest shinigaminiasty. Tak chyba są ślepe, nawet ta shiniami Misy jest ślepa na jego uroki. Ja bym brała go na miejscu. No i ja sobie zrobiłąm ciupi senas dopóki net mi nie wysiadł. Przede mną 14 odcinek. (dobrze że po tym blizny nie zostają) [/quote:9d0ddc92a8]Racja, to prawda. O, nawet teraz tak siedzę.Ja tam się z tego cieszę, nie lubię tej całej Rem, ale są też na pewno jakieś fajniejsze "shinigamki". Ślepe i głupie. A ja miałam szczęście, że przed szlabanem zrobiłam sobie taki seansik i skończyłam na 19 odcinku, a teraz ładują mi się trzy kolejne. Nie pomyślałabym nigdy, że tak potoczy się akcja. To co zrobił Light... To naprawde ostatnie czego mogłabym się spodziewać... A co sądzisz o Misie? Mnie ta dziewczyna, pomimo że jest inteligenta, strasznie denerwuje jest zbyt słodziutka i rozpiszczana. Biedny Light.[quote:9d0ddc92a8="darka"]Biedaczyszko z ciebie. Moja mama czasem marudzi, się przyzwyczaiła. Ja gdybym miała czytac tylko Poptop nie wytrzymałabym, zajęłabym sie wszystkim, a tym w ostatku. Kroniki Wampirów? Nie słyszałam. Pozatym nie wiem czy pisałam juz ale przede mną jeszcze Wiedźmin kiedy bede resztę czytać. [/quote:9d0ddc92a8] Kroniki Wapmirów owszem, znasz, tylko jeszcze o tym nie wiesz. Ale pozwól, że cię uświadomię. Jest to cykl książek Anne Rice, a jego pierwszym tomem jest właśnie Wywiad z Wampirem. Olałam Potop, mam go w nosie, tym bardziej, że wreszcie dorwałam się do ostatniego tomu husyckiej trylogii Sapkowskiego. Wiedźmin? Brawo! <przyklaskuje>[quote:9d0ddc92a8="darka"]Bardzo mozliwe, że tak właśnie jest.Miło jest wiedzieć że się komuś poza siostrzyczką się podoba sie neko Sasuke. Ojecuje, obiecuję. Już zrobiłam, ale skaner znów fochy strzela. :-(No i gdzie ten twój twór po yaowcowy? [/quote:9d0ddc92a8]Jak mógłby się nie podobać? A twój skaner jest... jest... usuratonkachi po prostu![quote:9d0ddc92a8="darka"]O! To twoje:? Ach boska kreska. I ten dialog, co nagle mu tak na niego przyleciało?[/quote:9d0ddc92a8]No, niechcący dało się na sam koniec. Podoba ci się? Arigato :ups: [quote:9d0ddc92a8="darka"]To nie mów, nie chę sobie psuć niespodzianki. Jestem na 37 tomie a strona aktualnie 58.Umm to bardzo ładny. [/quote:9d0ddc92a8]No, a więc o tym o czym pisałam dowiesz się już niedługo, bo w 42 chyba tomie. Ładny, no ale to w końcu Książe Czarnych Sal.[quote:9d0ddc92a8="darka"]Oj to będę, jak uznam cos godnego uwagi, to pokaże ci aby znające się oko mogło ocenić. Dziewczyny ci się śniły, no to kiszka. [/quote:9d0ddc92a8]E tam, zaraz znające. Ale z największą przyjemnością! Kiszka, kiszka. <wzdycha> Ech, taki już mój los... [size=9:9d0ddc92a8][ [i:9d0ddc92a8][b:9d0ddc92a8]Dodano[/b:9d0ddc92a8]: 2008-03-04, 19:48[/i:9d0ddc92a8] ][/size:9d0ddc92a8]A pamiętasz jak pokazałaś mi obrazek z L i napisałaś, że się zmęczył? http/i174.photobucket.com/albums/w98/Mrs_Uryuu_Ishida/Ryuuzaki/death_note122.jpg Możliwe, że trochę zaspoileruję, ale Ryuuzaki jest tu po drobnej bijatyce z Lightem :lol: [size=9:9d0ddc92a8][ [i:9d0ddc92a8][b:9d0ddc92a8]Dodano[/b:9d0ddc92a8]: 2008-03-05, 12:02[/i:9d0ddc92a8] ][/size:9d0ddc92a8]I tylko jeszcze jedno słówko co do nowego chaptera: OROCHIMARU!!!

darka
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4655
Rejestracja: 07 wrz 2006, 15:46

Postautor: darka » 12 mar 2008, 10:59

[quote:c5b7c7c5d2="Lilith"]Cóż, to fakt, że Kouta reprezentuje ciężki przypadek... :lol: A przedszkole to będzie nosiło dumne miano Różowy Kyuubi! Twój av idealnie pasuje na jego logo, trzeba by tylko przemalować :lol: [/quote:c5b7c7c5d2]Różowy Kyuubi? :lol: Ale nazwa boska. Mój avek? Nie nigdy go nie wyróżuję, się znajdzie rózgowego lisa w sieci.[quote:c5b7c7c5d2]Najwyższa pora przekonać się o tym w pełni. <robi minę zbitego psiaka> Dasz trochę? [/quote:c5b7c7c5d2]<daje więcej jak trochu> proszę[quote:c5b7c7c5d2="Lilith"]A ja właśnie za bananami nie przepadam, lubię za to jabłka. Aby tylko były twarde i słodkie. [/quote:c5b7c7c5d2]Och jabłka, ja każde kocham.[quote:c5b7c7c5d2="Lilith"]Jak co przeżyje? To, że z woli Jusi ma cię zapłodnić?:lol: Już tego nie śpiewa, znudziło jej się. Teraz Maja ma fazę na śpiewanie refrenu Olo :lol: Och, i jeszcze cały czas śpiewa taką piosenkę: "Boso ścieżką, przez ogródek, idzie sobie krasnoludek. Dokąd idziesz, mój malutki? Idę do swej krasnoludki <teraz trzeba ugiąć kolana i wypnąć pupę> Szabadabadab! Szabadabadab!"Od kogo...? Hm... Na pewno nie od ciebie :lol: A może i to oglądałam, tylko nie pamiętam. O czym to było? [/quote:c5b7c7c5d2]Nie. Chodzi mi o to że jak Jusia przeżyje fakt, że nie urodzę żadnych Niników.Szaba :lol: <umiera> ja też to w przedszkolu śpiewałam :lol: i już wyobrażam sobie Majkę, kręcącą tyłkiem :lol: Pewno podobnie wygląda to do odcninka gdzie Naruto pred wejściem do lasu śmiercie tańczy. :D A jusia dziś z rana wpadła naga do salonu, gdy oglądałam coś na discavery i krzyczy że pająka ma w pokoju. Ja jej się pytam czy go się go tak bardzo boi (nie dając po sobie poznać że na myśl o pająku przeszedł mnie dreszcz). Ona mówi; "Nie tiak bardzo...Ale ten głupi pajak na mnie patrzy gdy jestem goła! Dalia ja nie moge się ubrać, bo tio..tioo...Stary podglądacz. O!" <robi mine pokazującą oburzenie i zawstydzenie>.[quote:c5b7c7c5d2="Lilith"]wdycha> No dobrze, dobrze, rób sobie co chcesz tylko nie prychaj i znów się nie obrażaj.<dostaje spazmów, gwałtowanie próbuje zaczerpnąć trochę powietrza, pada na wznak, z nosa toczy jej się krew, jedyny znak życia jaki daje to lekkie drżenie warg i palców> Sasuke podbiega do Gaary i woła tak, jak tylko on to potrafi "Oi!". Wygina seksownie swoje ciało i rzuca piłkę do Gaary. Ten zmysłowo wygina wargi i lekko niczym piórko podskakuje i chwyta ją w locie. [/quote:c5b7c7c5d2]<robi podwójny znak victory> Ha, ha, ha! <tańczy taniec zwycięzca><zostaje podłączona do worków z krwią, dostaje takich spazmów, że lekarze poważnie myślą o przewiezieniu ją na inny oddział>Gdy Gaara złapie piłkę w locie opada na piaseczek tłuczac sobie kolanko, z którego scieka krew. Widząc to Sasuke, podbiega do Gaary, rozbryzgując wokół siebie fale morza. Kuca obok Gaary, który nachyla się nad raną.S: Gaara! Gaara! Nic ci nie jest?!- nie słyszy odpowiedzi, więc delikatnie podnosi głowę Gaary i widzi że tan płacze.G: N..Nic.- wyciera łzy rączką, jednak Sasuke mu przeszkadza w tej czynności.S: Wygodniej bedzie, jeżeli zrobisz to chusteczką...Gaara-kun- wymawiając jego imie seksownie otwierając usta i zamyka jakby ssał truskaweczkę z bita śmietaną. Podaje chusteczkę Gaarze.G: Arigato, Sasuke.- uśmiecha się przez łzy, które wydaja sie błyszczeć w świetle słońca.S: Och mój Kage Jakżeś się opalił!- Sasuke pokazuje na naie ciało Gaary, które się opaliło.[quote:c5b7c7c5d2="Lilith"]Spytała mnie o co mi chodzi, na co ja oparłam "o wory". Mama próbowała dociekać co też może mi chodzi po tej głowie, ale ja ciągle tylko uśmiechałam się jak głupia i raz po razie życzyłam jej Wesołych Worów. [/quote:c5b7c7c5d2] :lol: O jeżyku! Lilith przeszłaś samą siebie. Ale wiesz dorośli to sa tacy niedomyslni, że żal. Wesołego wora.[quote:c5b7c7c5d2]Im więcej nad tym myślę, tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że wory to jakieś tajemnicze skupisko chakry. O tak, ogonek to urządzenie wielofunkcyjne, a co dopiero dziewięć puchatych ogonków... Dziwę się Saku, że jeszcze nie dostrzegła jakie korzyści może odnieść z romansu z panem Mam-Ruchliwe-Dziewięć-Ogonów.Może kupiłaby sobie wreszcie coś mniej obcisłego i wyuzdanego. Ja myślę, że ona ma jakieś kompleksy.Nazwa i technika są boskie... Kirin to naprawdę ładna nazwa. Na początku życzyłam Itasiowi powooolnej śmierci, ale teraz myślę sobie tylko "giń szybciej, do cholery!". <przeklina to, że tak słabo zna angielski> Czytam spoiler i szczerze mówiąc gówno rozumiem. Ale ma być króciuteńka retrospekcja z Naruciakiem, zawsze coś. Susanoo oczywiście powstanie dzięki MSowi, choć jeśli brać pod uwagę mity to powinna być to technika nosowa, prawda? (wyobraża sobie jutsu wychodzące z nosa Itachiego i ómiera>. A na obrazku Siasiuś wygląda jakby chciał użyć chidori, ale to przecież niemożliwe, bo chakra mu się skończyła... Nie mogę się doczekać kiedy akcja przejdzie na Naruciaka, bo tam jest też przecież Tobi/Madara (?). Przyda się trochę Tobiego, bo tylu poważnych chapterach. [/quote:c5b7c7c5d2]Umm...Skupisko chakry. A gdzie chakra tam energia, a gdzie jest energia tam...jest dobrze. O tak! <wyobraza sobie co można robic z dziewięcioma ogonkami pełnymi energii po czym tamuje krwotok z nosa>...Saku jest ślepa. Ubzdurała sobie że wory Sasa sa lepsze bo mają dodatkową funkcje- iluzja. A tu taki Naruto. Ten ma lepsze wyposażenie.Tak Saiko ma kompleksy. i ba zapusciła włosy moze? Byłaby ładniejsza.Kirin, lubie to wymawiać, bo nie wiem czemu kojarzy mi się z ptaszkami, takimi co robia "kri kiri" :lol: . O tak bardzo mi tobiasza brakuje, on jest jak Kinder niespodzianka- pojawia sie nagle, niespodziewanie i daje wiele smiechu. Ja chcę Tobiego. Tylko jedno mnie zastanawia. Wydawało mi się iz Madara był powżnym facetem, a Tobi to taki pajac jak ich mało.[quote:c5b7c7c5d2="Lilith"]No nie wiem... Nie da się nie lubić Zela! Oj, ale z tego co widzę (czytam) to on jest niski dosyć, tylko 173 centymetry, górowałabym nad nim prawie o głowę... Olałam. Zaczęłam oglądać i skończyłam na odcinku 11. Chwilowo Zela nie ma ( :hlip: ), ale myślę, że na jakiś czas zadowolę się Amelią i jej tatuśkiem.Ach, Zel jest słodki, Xellos prawie tak samo słodki, uwielbiam ich! Ta jego minka (Zelgadisa mam na myśli) i to jak siedział biedak w kucki na uboczu... <rozpływa się>. A co do drugiego filmiku to podałaś ten sam link jak do pierwszego.Wyobrażam sobie. O, z tego co widzę Ishida dawał głos Nobunadze w Inu Yashy. Pasuje jak ulał ^^ O... O cholera... Czy ty wiedziałaś, że <zerka na wiki> Hikaru Midorokawa, czyli Zel, daje głos Itasiowi!? [/quote:c5b7c7c5d2]Ano niski jest niski. Gouury z tego co pamietam jast od niego wyższy. Nie bawem winiensię zjawić. Jak ja kocham gdy Zel gra na lutni, wyraza wtedy wsystkie uczucia w jednym utworze.Tak obaj to ciasteczka jak ich mało. gdyby Gourry był mądrzejszy też by się tam zaliczał. Tak, taki bidok poszkodowany, ale minę mał boską. Och przepraszam, ale tera nie pamietam nawet go.Ojej! Gdzies to czytałam, ale skleroza, więc wiesz zapomniałam. Niexle. zel i itaś. hihi mniam.[quote:c5b7c7c5d2="Lilith"]I Sasuke z głosem Jetixowym i Czarne Anioły oskubane! [/quote:c5b7c7c5d2]Jabłka przygniłe i żółwie zboczone![quote:c5b7c7c5d2="Lilith"]Racja, to prawda. O, nawet teraz tak siedzę.Ja tam się z tego cieszę, nie lubię tej całej Rem, ale są też na pewno jakieś fajniejsze "shinigamki". Ślepe i głupie. A ja miałam szczęście, że przed szlabanem zrobiłam sobie taki seansik i skończyłam na 19 odcinku, a teraz ładują mi się trzy kolejne. Nie pomyślałabym nigdy, że tak potoczy się akcja. To co zrobił Light... To naprawde ostatnie czego mogłabym się spodziewać... A co sądzisz o Misie? Mnie ta dziewczyna, pomimo że jest inteligenta, strasznie denerwuje jest zbyt słodziutka i rozpiszczana. Biedny Light. [/quote:c5b7c7c5d2]to już uzaleznienie...pewno są, tylko o tym nie wiemy. Misa. Nie lubie jej, taka blond Barbie bez mózgu. Biedny Raito, jest jej chłopakiem :ble: dobże że L`owi się to nie trafiło.[quote:c5b7c7c5d2="Lilith"]Kroniki Wapmirów owszem, znasz, tylko jeszcze o tym nie wiesz. Ale pozwól, że cię uświadomię. Jest to cykl książek Anne Rice, a jego pierwszym tomem jest właśnie Wywiad z Wampirem. Olałam Potop, mam go w nosie, tym bardziej, że wreszcie dorwałam się do ostatniego tomu husyckiej trylogii Sapkowskiego. Wiedźmin? Brawo! <przyklaskuje> [/quote:c5b7c7c5d2]Ach, soka, soka. Potop jest gupio, głupi. tylko lwy są fajne.[quote:c5b7c7c5d2="Lilith"]ak mógłby się nie podobać? A twój skaner jest... jest... usuratonkachi po prostu! [/quote:c5b7c7c5d2]Ano mógł. No mój skaner w końcu działa.[url=http://img208.imageshack.us/img208/386/gkunimarchewre4.jpg]Gaara i marchew[/url][url=http://img524.imageshack.us/img524/2212/gaaranietaaakiduzisn4.jpg]Gaara i "On nie jest taaaki duzii!"[/url][quote:c5b7c7c5d2]No, niechcący dało się na sam koniec. Podoba ci się? Arigato :ups:[/quote:c5b7c7c5d2]Bardzo, bardzp, cholernie bardzpo mi się podoba. bez dwóch zdań![quote:c5b7c7c5d2]No, a więc o tym o czym pisałam dowiesz się już niedługo, bo w 42 chyba tomie.Ładny, no ale to w końcu Książe Czarnych Sal. [/quote:c5b7c7c5d2]no to mało już mi do tego pozostało.No skoro to Książe to musi być cud miód.[quote:c5b7c7c5d2]E tam, zaraz znające. Ale z największą przyjemnością! Kiszka, kiszka. <wzdycha> Ech, taki już mój los... [/quote:c5b7c7c5d2]Ano znające. <kłania sie nisko> dziekuje, to dla mnie zaszczyt. Twój los jest okrutny! <kopie los Lilith w zad>[quote:c5b7c7c5d2]A pamiętasz jak pokazałaś mi obrazek z L i napisałaś, że się zmęczył? http://i174.photobucket.c...ath_note122.jpg Możliwe, że trochę zaspoileruję, ale Ryuuzaki jest tu po drobnej bijatyce z Lightem :lol: [/quote:c5b7c7c5d2]O! Ciekawe! Już raz się bili, grając w tenisa. Ciekawe o co im poszło.[quote:c5b7c7c5d2]I tylko jeszcze jedno słówko co do nowego chaptera: OROCHIMARU!!![/quote:c5b7c7c5d2]Nalezy dodac: Zabójco- Nagi- Orochimaru!

Lilith
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2604
Rejestracja: 09 lut 2007, 15:59

Postautor: Lilith » 12 mar 2008, 17:01

[quote:78ec6ce879="darka"]Różowy Kyuubi? :lol: Ale nazwa boska. Mój avek? Nie nigdy go nie wyróżuję, się znajdzie rózgowego lisa w sieci. [/quote:78ec6ce879]<kłania się> Do usług. No dobrze, w takim razie trzeba poszukać.[quote:78ec6ce879="darka"]<daje więcej jak trochu> proszę [/quote:78ec6ce879]<bierze i wypycha się po brzegi> Przyda się, bo zaczęłam się wypalać i pomysłów mi brakuje. Ale w tym czasie powstało już kilka takich mini rysunków o Naruto :lol:[quote:78ec6ce879="darka"]Och jabłka, ja każde kocham. [/quote:78ec6ce879]Ja też, o tak! A lody? Jaki jest twój ulubiony smak?[quote:78ec6ce879]Nie. Chodzi mi o to że jak Jusia przeżyje fakt, że nie urodzę żadnych Niników.Szaba :lol: <umiera> ja też to w przedszkolu śpiewałam :lol: i już wyobrażam sobie Majkę, kręcącą tyłkiem :lol: Pewno podobnie wygląda to do odcninka gdzie Naruto pred wejściem do lasu śmiercie tańczy. :DA jusia dziś z rana wpadła naga do salonu, gdy oglądałam coś na discavery i krzyczy że pająka ma w pokoju. Ja jej się pytam czy go się go tak bardzo boi (nie dając po sobie poznać że na myśl o pająku przeszedł mnie dreszcz). Ona mówi; "Nie tiak bardzo...Ale ten głupi pajak na mnie patrzy gdy jestem goła! Dalia ja nie moge się ubrać, bo tio..tioo...Stary podglądacz. O!" <robi mine pokazującą oburzenie i zawstydzenie>. [/quote:78ec6ce879]Też to śpiewałaś? :lol: Hm... Podobne, nawet bardzo podobnie.:lol: O mamo, on ją podgląda! Mam nadzieję, że uratowałaś Juśkę?A oto coś z repertuaru Majki:J(a): Maju, gdzie mieszkają świnki?M(ajka): W chlebiku!J: A krówki, gdzie one mieszkają?M: No jak to, nie wiesz głupolu? W "O Boże"![quote:78ec6ce879="darka"]<robi podwójny znak victory> Ha, ha, ha! <tańczy taniec zwycięzca><zostaje podłączona do worków z krwią, dostaje takich spazmów, że lekarze poważnie myślą o przewiezieniu ją na inny oddział>Gdy Gaara złapie piłkę w locie opada na piaseczek tłuczac sobie kolanko, z którego scieka krew. Widząc to Sasuke, podbiega do Gaary, rozbryzgując wokół siebie fale morza. Kuca obok Gaary, który nachyla się nad raną.S: Gaara! Gaara! Nic ci nie jest?!- nie słyszy odpowiedzi, więc delikatnie podnosi głowę Gaary i widzi że tan płacze.G: N..Nic.- wyciera łzy rączką, jednak Sasuke mu przeszkadza w tej czynności.S: Wygodniej bedzie, jeżeli zrobisz to chusteczką...Gaara-kun- wymawiając jego imie seksownie otwierając usta i zamyka jakby ssał truskaweczkę z bita śmietaną. Podaje chusteczkę Gaarze.G: Arigato, Sasuke.- uśmiecha się przez łzy, które wydaja sie błyszczeć w świetle słońca.S: Och mój Kage Jakżeś się opalił!- Sasuke pokazuje na naie ciało Gaary, które się opaliło. [/quote:78ec6ce879]<omal nie dusi się zatykając sobie usta dłonią, jako że podczas czytania przebywała w pokoju z babcią><kiedy zostaje sama upada na podłogę, w panice chwyta leżace obok poduszki i próbuje wepchnąć je sobie do nosa, by jakoś zatamować krwotok>G: Naprawdę? <Gaara zaczyna dokładnie oglądać swoje ciało>S: O tak, Gaara-kun <Sasuke kładzie swoje ręce na umięśnionych plecach piaskowego Kage> Nie pieką cię aby ramiona? Może wetrzeć ci olejek?G: <uśmiechając się słodko> Mółbyś?S: To będzie dla mnie przyjemność. Połóż się na kocu.[quote:78ec6ce879="darka"]O jeżyku! Lilith przeszłaś samą siebie. Ale wiesz dorośli to sa tacy niedomyslni, że żal. Wesołego wora.[/quote:78ec6ce879]Tak, z jednej strony chciałabym być już dorosła, a z drugiej ten właśnie brak wyobraźni mnie przeraża. A co do naszych pomysłów - mam jeden, a mianowicie Kyuubiczek Playboya :lol: Zrobiłam już nawet w domu kilka rysunków, tylko że nie mam chwilowo dostępu do skanera.[quote:78ec6ce879]Umm...Skupisko chakry. A gdzie chakra tam energia, a gdzie jest energia tam...jest dobrze. O tak! <wyobraza sobie co można robic z dziewięcioma ogonkami pełnymi energii po czym tamuje krwotok z nosa>...Saku jest ślepa. Ubzdurała sobie że wory Sasa sa lepsze bo mają dodatkową funkcje- iluzja. A tu taki Naruto. Ten ma lepsze wyposażenie.Tak Saiko ma kompleksy. i ba zapusciła włosy moze? Byłaby ładniejsza.Kirin, lubie to wymawiać, bo nie wiem czemu kojarzy mi się z ptaszkami, takimi co robia "kri kiri" :lol: . O tak bardzo mi tobiasza brakuje, on jest jak Kinder niespodzianka- pojawia sie nagle, niespodziewanie i daje wiele smiechu. Ja chcę Tobiego. Tylko jedno mnie zastanawia. Wydawało mi się iz Madara był powżnym facetem, a Tobi to taki pajac jak ich mało. [/quote:78ec6ce879]Ninja mają... dużo energii. A Naruciak ma dużo chakry. I Sasuke też ma dużo. Oni chyba w tym przodują. Ciekawe jak by wyglądała? Muszę sobie to narysować, ale chyba rzeczywiście byłboby jej do twarzy.Też lubię to wymawiać. Choć może nie z takich powodów jak ty, to po prostu ładnie brzmi :lol: [img:78ec6ce879]http/aa.uu1001.com/uu/uu_0803_2/manyou/33_865_88fe97033afe74d.jpg[/img:78ec6ce879] To jest na pewno zwykłe fake, ale trzeba Obito przyznać (bo to na pewno miał być on), że całkiem ładny. No racja, dziwię mu się, że aż tak udaje. To aż zbyt naciągane.[quote:78ec6ce879="darka"]Ano niski jest niski. Gouury z tego co pamietam jast od niego wyższy. Nie bawem winiensię zjawić. Jak ja kocham gdy Zel gra na lutni, wyraza wtedy wsystkie uczucia w jednym utworze.Tak obaj to ciasteczka jak ich mało. gdyby Gourry był mądrzejszy też by się tam zaliczał. Tak, taki bidok poszkodowany, ale minę mał boską. Och przepraszam, ale tera nie pamietam nawet go.Ojej! Gdzies to czytałam, ale skleroza, więc wiesz zapomniałam. Niexle. zel i itaś. hihi mniam[/quote:78ec6ce879]Chociaż nie przepadam za blondynami, to jednak Gourry jest taki kawaii, że nie sposób tak o nim nie myśleć. I wysoki. Ale masz rację, on jest zbyt głupiutki. Co z drugiej strony do niego pasuje i sprawia, że jest jeszcze bardziej kawaii. Nie pamiętam jak Zel grał... Nie ruszyłam się z odcinkami, bo nie mogłam oderwać się od Death Note, ale już kończę powoli i mam nadzieję, że nie będę musiała za Zelem za długo tęsknić.W sumie to ja Itachiego lubię, o ile aktualnie nie bije się z Saskiem. Bo wtedy trudno mi nie być przeciw niemu. Ale głos ma boski, to mu trzeba zawsze i wszędzie przyznać.[quote:78ec6ce879="darka"]Jabłka przygniłe i żółwie zboczone! [/quote:78ec6ce879]Pisaki do tortów na brzuch szkodzące i szczury nadgniłe![quote:78ec6ce879]to już uzaleznienie...pewno są, tylko o tym nie wiemy. Misa. Nie lubie jej, taka blond Barbie bez mózgu. Biedny Raito, jest jej chłopakiem :ble: dobże że L`owi się to nie trafiło. [/quote:78ec6ce879]Stanowczo, ale nie mam nic przeciwko.Jak na razie to pokazali samych samców, jak to się kiedyś Ryuuku określił :lol: Misa jest słodka do bólu. L jest chyba trochę samotny...[quote:78ec6ce879="darka"]Ach, soka, soka. Potop jest gupio, głupi. tylko lwy są fajne. [/quote:78ec6ce879]Jaki lwy?[quote:78ec6ce879="darka"]Ano mógł. No mój skaner w końcu działa.Gaara i marchewGaara i "On nie jest taaaki duzii!" [/quote:78ec6ce879]<próbuje tamować krwotok i jednocześnie ómiera ze śmiechu> Mały Gaara jest taaaki kochany i tak samo trzyma gębusię na kłódkę jak wszystkie dzieci :lol: A Gaaruś z marchewą <biegnie do łazienki po więcej wacików> Bosskie. Na bardziej konstruktywny komentarz mnie nie stać. Bossski. Nie mówiąc już o Sasuke.[quote:78ec6ce879="darka"]Bardzo, bardzp, cholernie bardzpo mi się podoba. bez dwóch zdań! [/quote:78ec6ce879]Miło. Jeszczę raz dziękuję.[quote:78ec6ce879="darka"]no to mało już mi do tego pozostało.No skoro to Książe to musi być cud miód. [/quote:78ec6ce879]Szkoda tylko, że nie chodzi w przepasce jak Anioły. Ale jego tatuś chodzi.[quote:78ec6ce879="darka"]Ano znające. <kłania sie nisko> dziekuje, to dla mnie zaszczyt. Twój los jest okrutny! <kopie los Lilith w zad>[/quote:78ec6ce879]Dla mnie to również zaszczyt! O, śnił mi się Sasuke z Orusiem! Wprawdzie nie sen [quote:78ec6ce879="darka"]O! Ciekawe! Już raz się bili, grając w tenisa. Ciekawe o co im poszło. [/quote:78ec6ce879]krwotoczny, ale zawsze coś.O brak motywacji.[quote:78ec6ce879="darka"]Nalezy dodac: Zabójco- Nagi- Orochimaru![/quote:78ec6ce879]Aaaach... :love: [size=9:78ec6ce879][ [i:78ec6ce879][b:78ec6ce879]Dodano[/b:78ec6ce879]: 2008-03-17, 11:08[/i:78ec6ce879] ][/size:78ec6ce879]Skończyłam właśnie oglądać Death Note... Jestem pod wrażeniem. Do końca byłam przekonana, że zakończenie będzie inne. Ale dobrze jest jak jest. Teraz biorę się za LovCom !


Wróć do „Talk Show”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości