Naruto

Mydło, widło i powidło! Wszystkie tematy które mogą tylko przyjść do głowy. Tutaj jest miejsce na każdy temat, dyskusje z przymrużeniem oka a nawet na malutki offtop. Zapraszamy.
darka
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4655
Rejestracja: 07 wrz 2006, 15:46

Postautor: darka » 15 gru 2007, 23:15

[quote:ac54c9df78="Auri"]O Merlinie w niebieskich bokserkach! Jak mogłam na to nie wpaść. Oczywiście, że Ślizgonów. [/quote:ac54c9df78]<daje Auri-chama pudełko czekoladek i filmik "Mój harem"> Proszę, gratuluję. Ach jesteś inteligentna i ani nutki tu ironie, po prostu cię zamroczyło.[quote:ac54c9df78="Auri"]M: piniądz!G: Brawo, Maru umiesz już mówić pieniądz! Widzisz jak ładnie! A teraz powiedz kredyt z niskim o procentowaniem.M: Hanataju!G: Co?Ha: Cześć tato.G: Oh, Hana.. jak ja Cię dawno nie widziałem? Co u was?Ha: Ah, bardzo dobrze. Dziś np. przewróciłem się tylko raz!G: Jesteś na dobrej drodze by przestac być bańką stańką. Szkoda tylko że dopiero 10.M: Skoda.G: Maru, nie rób krypciochy.Ha: Ta.. tato ja właśnie chciałem spytać o kilka rzeczy.G: Wal, jestem otwarty na propozycje. Tym bardziej, żę na szczęscie róznisz się trochę od siostry.<tymczasem>A: Oh... Wenuś! To było wspaniałe!W: No wiesz.. w końcu to ja.A: Nigdy tego nie zapomnę. To było takie... roszkoszne takie.. oh.. fascynujące. Nie mam pojęcia jak mogłeś to dusić wcześniej w sobie. Nigdy jeszcze nie przeżyłam czegoś takiego.<Kakuś który stoi za drzwiami i podsłuchuje> O.oW: Musimy to kiedyś powtórzyć.A: Oczywiście zawsze! Tylko Kakashi nie może się o tym dowiedzieć!K: O.o <do siebie> ojejku... to niemożliwe. jak ona mogła! Czuję sie prawie tak samo jak Lucjan z "Porywach zdrady" gdy zdadziła go Zofia.<w tedy Darka podchodzi do Kakasha i puka go w ramię>D: Co jest?K: <skacze pod sufit i przewraca się wylatując zza drzwi>A: Kakashi?K: Jak mogłaś mnie.. mnie.. tak okropnie.. ja Ci ufałem a ty mnie z tym Wenicjuszem... ty mnie z nim... <patrzy na stolik> narysowałaś? [/quote:ac54c9df78]D<upada na podłogę i kwiczy>A: <pokazuje rysunek jak Rukia Ichiemu> Piękne co nie?D< dostaje kwika jak mało><nagle wpada Gaara zdyszany z miną jakby ducha własnego ojca zobaczył>D: <podbiega do męża> Co sie stało kochanie?G: H...H...Ha...D: Haco? Spokojnie.[quote:ac54c9df78="Auri"]Proszę

Auri
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4556
Rejestracja: 18 lis 2006, 22:45

Postautor: Auri » 16 gru 2007, 16:40

[quote:5b2e1ba767="darka"]<daje Auri-chama pudełko czekoladek i filmik "Mój harem"> Proszę, gratuluję. Ach jesteś inteligentna i ani nutki tu ironie, po prostu cię zamroczyło. [/quote:5b2e1ba767] Oczywiście. Na początku pomyślałam o fladze Albanii oraz Jamajki, ale pominmy to minutą ciszy.<otwiera czekoladki> Mm... z advocatem. Zawsze pociągali mnie prawinicy. [quote:5b2e1ba767="darka"]D<upada na podłogę i kwiczy>A: <pokazuje rysunek jak Rukia Ichiemu> Piękne co nie?D< dostaje kwika jak mało><nagle wpada Gaara zdyszany z miną jakby ducha własnego ojca zobaczył>D: <podbiega do męża> Co sie stało kochanie?G: H...H...Ha...D: Haco? Spokojnie. [/quote:5b2e1ba767]G: on.. On.. A: Uuu.. pociekło mu z nosa. Czy jest na sali tampon?<do pokoju wchodzi Hanataru>Ha: Dzień Dobry. G: On <wskazuje na Hanę>D: Tak to on, Hana. G; On zapytał mnie czy zgadzam się.. czy ja... D: Spokojnie.. wszystko będzie dobrze.. oddychaj.G: czy zgadzam sie na... <chwila napięcia> by umówił się z Orihime!A: I? G: On, mój mały synek! I i i spytał się czy czy na pierwszej randce.. powinien się... się... zabez.. Ha: Tato! [quote:5b2e1ba767="darka"]1. Jak ci sie podobała scena gdy kapitan Yamada (?) modulował sobie głos? [/quote:5b2e1ba767]<przypomina sobie tą scene> Buhahaha... <ómiera na podłodze> Eeeee.. Buhahaha <wstaje> Była bardzo interesująca. [quote:5b2e1ba767]2. co sądzisz teraz o Kabuto? [/quote:5b2e1ba767] Tzn. moje uczucia były zmienne. Na początku gdy odcienek się ładował myślałam że to Oro poddawał się za Kabuto. Potem dałam się nabrać i myślałam że Kabuto jest wierny Sasoriemu. Potem jak spytałs się: to jest prawidziwa forma Sasoriego? to stwierdziłam że jest idiotą. Ale zdanie jakie miałam wcale się nie zmieniło. [quote:5b2e1ba767="darka"]Poszukam czegoś w wykonaniu Kakashiego [/quote:5b2e1ba767] nie podobne.

darka
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4655
Rejestracja: 07 wrz 2006, 15:46

Postautor: darka » 16 gru 2007, 18:51

[quote:7229659568="Auri"]czywiście. Na początku pomyślałam o fladze Albanii oraz Jamajki, ale pominmy to minutą ciszy. [/quote:7229659568]<pomija>[quote:7229659568="Auri"]<otwiera czekoladki> Mm... z advocatem. Zawsze pociągali mnie prawinicy. [/quote:7229659568] :lol: [quote:7229659568="Auri"]G: on.. On..A: Uuu.. pociekło mu z nosa. Czy jest na sali tampon?<do pokoju wchodzi Hanataru>Ha: Dzień Dobry.G: On <wskazuje na Hanę>D: Tak to on, Hana.G; On zapytał mnie czy zgadzam się.. czy ja...D: Spokojnie.. wszystko będzie dobrze.. oddychaj.G: czy zgadzam sie na... <chwila napięcia> by umówił się z Orihime!A: I?G: On, mój mały synek! I i i spytał się czy czy na pierwszej randce.. powinien się... się... zabez..Ha: Tato! [/quote:7229659568]D: Hana? On? Zabezpieczać? przecież mój kochany, delikatny kwiatuszek <tuli kwiatuszka> to najdelikatniejsze i najbardziej poczciwa istota na świecie. Te dobro bijące z jego oczu, jest wstydliwy bardzo i pokorny, on? Nigdy...jemu panie nie w głowach.Ha: <tulony przez mamkę> Ma...D: <brutalnie mu przerywa głaskając po głowie> On na medyka się wybiera...Tak wspaniały i dobry człowiek na doktora. Jestem z niego taka dumna. Memu kwiatuszkowi nie w głowie dziołchy, prawda?Ha: No więc...Orichime,ona...G: Ci się podoba! Ja to rozumiem ma tu i owdzie.Ha: Tato!D: kochanie <z oburzeniem> dajmy mu doiść do słowaG: <foch> i kto tu nie daje mu doiśc do słowa?D:" <prycha> No Hanatarou, powiedz mamie, czy lubisz Orichime?Ha: Nie podoba mi się ona, lubię ją, ale jako koleżankę.D: czyli sę nie zakochałeś?Ha: Sam nie wiem.D: No nie zakochałeś się w orichime.ha: :ble: Nie, w niej nie.G: <szeptem> a miałbym taka ładną synową <zrywa patelnią od Darki>D: Ja wszystko słyszę!!! Hana to po co się taty pytałeś?Ha: Bo on taki tolerancyjny, miły i wszystko wie. Jest mądry...I mój kolega chciał się spytać swych rodzicach, ale oni go zatłukli, więc ja zaproponowałem że ja się spuytam mych wspaniałych rodziców, bo oni sa otwarci na pytania, więc się spytałem.G: :yy: D: :yy: Ha: Tylko chce jeszcze usłyszeć odpowiedź, proszę.D: Widzisz ochanie, nasz syn nie jest zakochany, prawda?ha: :ups: G: jest!D: W kim?Ha: T...Ta...Tat...D: W tacie?! <mdleje>G: Aaaa!Ha: <mamrota> W Tatsuki...D: ,wstaje> Ufff...A czemu powiedziałeś o randce z Orichime?Ha: Bo on chce się z nia umówić...Mój kolega.D: A kto to?[quote:7229659568="Auri"]<przypomina sobie tą scene> Buhahaha... <ómiera na podłodze> Eeeee.. Buhahaha <wstaje> Była bardzo interesując[/quote:7229659568]Popieram. Ja miałam łzy w ocach przez tę scenę.[quote:7229659568="Auri"]Tzn. moje uczucia były zmienne. Na początku gdy odcienek się ładował myślałam że to Oro poddawał się za Kabuto. Potem dałam się nabrać i myślałam że Kabuto jest wierny Sasoriemu. Potem jak spytałs się: to jest prawidziwa forma Sasoriego? to stwierdziłam że jest idiotą. Ale zdanie jakie miałam wcale się nie zmieniło. [/quote:7229659568]Czyli dalej uznajesz go za dwulicowe ścierwo? Ja też go nie lubę. Na szczęście czytałam mangę więc wiem co ma być. Głupi Kabuto.[quote:7229659568="Auri"]Poszukam czegoś w wykonaniu Kakashiegonie podobne._____________[/quote:7229659568]Ja znalazłam podobieństwo.

Auri
Mistrz Mistrzów
Mistrz Mistrzów
Posty: 4556
Rejestracja: 18 lis 2006, 22:45

Postautor: Auri » 16 gru 2007, 19:31

[quote:79b8930646="darka"]:lol: [/quote:79b8930646] Wiesz nigdy nie wiadomo co czai sie pod czekoladą tj. pod togą. ^^[quote:79b8930646="darka"]D: Hana? On? Zabezpieczać? przecież mój kochany, delikatny kwiatuszek <tuli kwiatuszka> to najdelikatniejsze i najbardziej poczciwa istota na świecie. Te dobro bijące z jego oczu, jest wstydliwy bardzo i pokorny, on? Nigdy...jemu panie nie w głowach.Ha: <tulony przez mamkę> Ma...D: <brutalnie mu przerywa głaskając po głowie> On na medyka się wybiera...Tak wspaniały i dobry człowiek na doktora. Jestem z niego taka dumna. Memu kwiatuszkowi nie w głowie dziołchy, prawda?Ha: No więc...Orichime,ona...G: Ci się podoba! Ja to rozumiem ma tu i owdzie.Ha: Tato!D: kochanie <z oburzeniem> dajmy mu doiść do słowaG: <foch> i kto tu nie daje mu doiśc do słowa?D:" <prycha> No Hanatarou, powiedz mamie, czy lubisz Orichime?Ha: Nie podoba mi się ona, lubię ją, ale jako koleżankę.D: czyli sę nie zakochałeś?Ha: Sam nie wiem.D: No nie zakochałeś się w orichime.ha: :ble: Nie, w niej nie.G: <szeptem> a miałbym taka ładną synową <zrywa patelnią od Darki>D: Ja wszystko słyszę!!! Hana to po co się taty pytałeś?Ha: Bo on taki tolerancyjny, miły i wszystko wie. Jest mądry...I mój kolega chciał się spytać swych rodzicach, ale oni go zatłukli, więc ja zaproponowałem że ja się spuytam mych wspaniałych rodziców, bo oni sa otwarci na pytania, więc się spytałem.G: :yy:D: :yy:Ha: Tylko chce jeszcze usłyszeć odpowiedź, proszę.D: Widzisz ochanie, nasz syn nie jest zakochany, prawda?ha: :ups:G: jest!D: W kim?Ha: T...Ta...Tat...D: W tacie?! <mdleje>G: Aaaa!Ha: <mamrota> W Tatsuki...D: ,wstaje> Ufff...A czemu powiedziałeś o randce z Orichime?Ha: Bo on chce się z nia umówić...Mój kolega.D: A kto to? [/quote:79b8930646][i:79b8930646]Specialnie to napisałam bo byłam ciekawa reakcji. :p [/i:79b8930646]Ha: No no więc.. noo.. ... to.. ja... nie.. mogę powiedzieć.. to ee.. sekret... D: Nie wstydż się. Nam możesz powiedziec my nikomu nie powiemy, że nam powiedziałeś.Ha: Napewno?G: tak. Ha: No no więc cho.. cho .. chodzi o o Hitsu? <wskazuje na Hitsu, który własnie przechodził> Hi: COOO? Ja... ja niee... ja nikogo...[quote:79b8930646]Popieram. Ja miałam łzy w ocach przez tę scenę. [/quote:79b8930646] Jakby przechodził mutację... cóż w rzeczywistości tak było. :p [quote:79b8930646="darka"]Czyli dalej uznajesz go za dwulicowe ścierwo? Ja też go nie lubę. Na szczęście czytałam mangę więc wiem co ma być. Głupi Kabuto. [/quote:79b8930646]Ja tak powiedziałam? No cóż może. Aktualnie Kabuto jest dla mnie nikim. Równie dobrze mogłoby go nie być. Ale wiesz ja od początku wiedziałam, ze to będzie Kabuto. Co prawda miałam chwilę zwątpienia jednak jak Sasori mówił o wszystkim Sakurze ja odrazu wiedziałam, że to będzie Kabuto! :lol: [quote:79b8930646]Ja znalazłam podobieństwo.[/quote:79b8930646] Jakie?

Dziaga
Prymus szkoły
Prymus szkoły
Posty: 111
Rejestracja: 14 lut 2009, 22:08

Postautor: Dziaga » 15 lut 2009, 17:33

Naruto, najbardziej rozwrzeszczony i pewny siebie dzieciak Konohy ;) te anime urzekło mnie pod wieloma względami a szczególnie humorem który znajduje się prawie w kazdym odcinku ;)

Lilith
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2604
Rejestracja: 09 lut 2007, 15:59

Postautor: Lilith » 17 lut 2009, 16:10

Pierwsza seria do stoktóregoś odcinka (od fillerów z Mizukim) genialne i cudowne. Zabawne i trzymające w napięciu. Od Mizukiego wszystko zaczyna się psuć. Anime Naruto teraz to porażka. Puszczają w kółko fillery - ale żeby to chociaż były przyzwoite fillery. Fabuła jest bezsensowna, wymyślają nowe postacie bez charakteru z beznadziejnym wyglądem, jak z jakiegoś słabego anime klasy... Z. Tylko od czasu od czasu przeglądam pobieżnie nowe odcinki, żeby sprawdzić czy przypadkiem nie wracają do fabuły z mangi, bo pora teraz na walkę Saska z Orochimaru. Co mnie obchodzi ta cholerna Guren.Mangę jak kochałam tak kocham. Akcja miodzio, tylko Akatsuki wybite niemalże do ostatka...

Dziaga
Prymus szkoły
Prymus szkoły
Posty: 111
Rejestracja: 14 lut 2009, 22:08

Postautor: Dziaga » 17 lut 2009, 17:54

Organizacja Brzasku pomału się rozpada, ale i tak zawsze będę ich wielbić

Lilith
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2604
Rejestracja: 09 lut 2007, 15:59

Postautor: Lilith » 17 lut 2009, 19:49

Będę ich wielbić na wieki wieków. Amen. Ty czytasz mangę czy tylko oglądasz anime?

Dziaga
Prymus szkoły
Prymus szkoły
Posty: 111
Rejestracja: 14 lut 2009, 22:08

Postautor: Dziaga » 17 lut 2009, 20:30

I to i to, choć w mandze jestem troche zacofana ;D musale powoli nadrabiam wszystko, za to anime oglądam regularnie, ty wolisz mange bardziej tak?

Lilith
Wybraniec
Wybraniec
Posty: 2604
Rejestracja: 09 lut 2007, 15:59

Postautor: Lilith » 18 lut 2009, 15:30

O wiele. Projekt tych postaci z bandy Guren naprawdę mnie załamał, szczególnie to dziwne ufopodobne, niebieskie coś. I ten kwiatowy chłopiec. Uch. Mangę śledzę na bierząco. Przyznam, że był taki moment, kiedy zaczynała mnie nużyć, ale ostatnio znów się wciągnęłam. Walka Naruciaka z Painem jest jak najbardziej pro. Ale skoro nie jestem na bieżąco to nie będę nic więcej pisać. Ale mimo wszystko jeśli chodzi o Akatsuki to Paina lubię chyba najmniej. Za to uwielbiam Itachiego duszą i sercem.


Wróć do „Talk Show”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości